Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

słońce powiedz czemu gaśniesz 

skąd ta chmurka na twej twarzy 

skarbie czemu już nie świecisz 

jak to skarby z dawnych bajek 

 

twoja blada sucha cera 

zdradza ślady uderzenia

usta nie od szminki czerwień 

mówią więcej mówią więcej 

 

oczy masz melancholijne 

stoisz jakoś niestabilnie

kto ci zmienił uśmiech w grozę 

co tam widzisz w tej podłodze 

 

nie przepraszaj już nikogo 

to nie była twoja wina 

nie daj wmówić sobie kłamstwa 

że ty sama się skrzywdziłaś 

 

nie ukrywaj w sobie żalu 

czas obudzić się z koszmaru 

pora wziąć tępe narzędzie 

i odzyskać swoje szczęście 

 

już nie będzie wtedy boleć

ostatni raz łzy polecą 

z twojej twarzy chmurka zniknie 

a twe oczy znów zaświecą 

 

wtedy znikniesz stąd daleko 

bo ten świat nic nie rozumie 

ukryjesz się gdzieś bezpiecznie 

gdzie Bóg drogę wyprostuje 

 

za te wszystkie uderzenia 

za twą dusze i cierpienia 

za tę chmurkę już nie zwlekaj 

skarbie ile sił uciekaj

Opublikowano

Trochę nierówno jeśli chodzi o rytm wiersza 

 

Np 

Ostatni raz łzy poleca

Łzy ostatni raz polecą

 

 

Więc jeszcze pokombinuj

 

I tępe narzędzie jakoś za bardzo idziesz w dosłowność, a przy tym rymy które są parzyste i dokładne stwarzają nastrój groteski, a nie strachu bólu czy też niepokoju o nasza bohaterkę. 

 

Nie musi się wszędzie rymować   ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Moja Babcia tak czyściła to lastryko przez 20 lat. Dopóki nie zapomniała drogi na cmentarz, imienia Dziadka i swojego. Dawno u nich nie byłem. Pojadę pogadać. Dzięki za to.
    • @hollow man   Bardzo dziękuję!  A wiesz, że ten "klimat" to nie z filmu (nie widziałam go) , ale z wizyty na cmentarzu. Dwie kobiety wspominały swoich mężów, jakby oni żyli. I to było fascynujące.  Nie podsłuchiwałam, tylko rozmawiały tak głośno, że trudno było nie słyszeć. :)))     Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Radosław   "rękawami" - brzmi bardziej naturalnie , brzmi realistycznie mimo przeskalowania. "rękawem" - będzie bardziej surrealistycznie i niepokojąco. Jeżeli chcesz wzmocnić oniryczny ton- liczba pojedyncza może być mocniejsza. Jeśli wolisz spokojniejszy, bardziej "realistyczny" obraz ubioru zostaw tak, jak jest.    
    • @Berenika97 I tak sobie siedzą na tym cmentarzu głaszcząc lastryko. Taka seria gorzkowesoła z Ricky'm jest chyba jeszcze na Netflix - After Life. Klimat się udzielił.
    • - Popatrz. Znowu zarasta. - Jak wszystkie chłopy. Trawa nie uznaje wdowieństwa.   - Przecież dopiero tydzień temu ogoliłam do zera. - Widocznie natura nie lubi czekać.   - Wyszorowałam go szczotką, jak każdej niedzieli. - Kamień ma dobrą pamięć. Ja tylko umyłam - nic nie powiedział, nigdy nie był rozmowny, teraz ma jeszcze łatwiej. - Mój lubił być czysty. - Umarli niczego już nie lubią. To my pamiętamy za nich. - Przykryłam go jesionką z rudych chryzantem. Tutaj zawsze wieje. - Żywi zawsze coś przynoszą. Umarłym nigdzie się nie spieszy. Ja swojemu narzuciłam tylko szalik z jedliny. - Zapaliłam znicze. Znowu lśni. Jak za dawnych, narzeczeńskich dni. - Bardziej tobie potrzebne jest to światło niż jemu. - Pora wracać. - Do przyszłego tygodnia!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...