Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Szkółka to dobry pomysł. 

Może osoby młodsze, mniej wprawne, mniej pewne siebie miałby mniej obaw przed ewentualną publikacją. 

Ale działy to już dla mnie po-działy. Niepotrzebne. Dlaczego oddzielać wiersze rymowane od białych? Jak łapie za serce i jest poezja to łapie z rymem czy bez. Tak myślę. 

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

..... kiedyś Ala Wysocka i chyba ktoś jeszcze, byli za.. działem dla rymowanych..

poparłam ich nawet, ale po czasie stwierdziłam, że lepiej tak jak jest.

Pomiędzy białymi, są czasami smakowite rodzynki rymowane, co jest urozmaiceniem dłuuugiej listy tytułów na jednej stronie.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dokładnie. Ja to się od razu zastanawiam nad takim np przypadkiem, gdzie cały wiersz jest biały, a dwa ostatnie wersy się rymują zostawiając w czytelniku przez to, że wybrzmiewają ostatnie wrażenie jakby cały tekst był taki. Do jakiego działu dać wtedy taki tekst? :) 

Nie uważam, że ten podział jest potrzeby. 

I tu i tu są wiersze, które poza tym nie są niczym więcej - czytaj - trudno je nazwać poezją, ale też są te, które są poezją mówiąc kolokwialnie pełną gębą, a wtedy nie robi raczej nie robi mi różnicy, czy ubraną w rymy, czy nie. 

  • Nata_Kruk zmienił(a) tytuł na licho nie śpi (?).. Mateuszu..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota   Wiersz o wyraźnym romantycznym nerwie - bliżej mu do Mickiewicza niż do współczesnej ironii. Jest tu wizja zbiorowego obłędu, pochodu ku przepaści, w której jednostka traci twarz i życie jeszcze przed upadkiem. Bardzo mocne są obrazy „upiornej mary człowieczej” i tłumu podobnych postaci - działają jak moralitet, nie reportaż. Rytm i rymy nadają całości balladową, niemal apokaliptyczną tonację. Finał celny i gorzki: to nie śmierć jest tu tragedią, lecz fakt, że człowiek już wcześniej przestał być żywy. Wiersz ciężki, mroczny, konsekwentny - niepokojąco aktualny.   Takie bardzo lubię.
    • @infelia odśnieżone szufelką:) Choć dalej pada, na dnie powstał lód, gimnastyka przy tym niezła i musiał się mocno czego trzymać, bo ślisko, a ostatnio ludzie wypadają z niskim balkonów :) Moja wnusia nauczyła się hu hu ha nasza zima zła i tańczy przy tym :) spodobała jej się ta piosenka, pokazywałam jej tu szczypie w nos, uszy i prószy w oczy:)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97 Przeszły mnie ciarki. Przeczytam raz jeszcze i jeszcze raz... To jest po prostu genialne co stworzyłaś. Wielkie WOW i takie prawdziwe. Taki tekst powinien wisieć przy każdym rodzinnym stole. Pozdrawiam Cię

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Pozostaje terminal lotniskowy.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • czy jesteś tak do końca pewien że masz prawo przychodzić tu i nauczać o moralności  gdy wokół więdną kwiaty brakuje oddechu i tylko szyba  chroni przed upadkiem ale skąd możesz o tym wszystkim wiedzieć skoro jedynym sposobem by poczuć się dobrze jest wpierdolić się z buciorami i dokonywać osądów co do których nie masz ani wiedzy ani talentu ani podstawowej ludzkiej empatii
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...