Koziorowska Opublikowano 30 Października 2021 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2021 przysięgam na tutejszą śmierć obudzę się prorokiem który zaprzęgnie miłość i odbędzie wycieczkę krajoznawczą po znajomym sezonie ten sezon skończy się krwią lśniącą jak grzbiet księżyca wydobywam z kudłatych dłoni bezradności ciał wciąż ostatni okruszek uśmiechu by rozgrzewał wartą sprawozdania wiekuistą ciszę a kiedy czas spopieli się w perłę na wstążce języka wyśnię twój ostateczny upadek złośliwość antypodów rozejdzie się po kościach 4
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 31 Października 2021 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2021 Witam - kolejny trudny wiersz - ale skoro lubisz tak pisać to pisz - zawsze coś dla siebie znajduje - Pozdr. uśmiechem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się