Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

@Anna_Sendor Pewnie mam jakieś zaćmienie umysłowe po prostu i mijam się z sensem puenty, ale nie kumam, o co chodzi z tymi różami :P Niemniej muszę przyznać, że dwa wersy ponad nią są bardzo dobre. Jest w nich jakiś pierwiastek pogodzenia się z tym, że sufit możliwości zawieszony jest niezbyt wysoko, ale ewidentnie czuć taką pokorną radość z tego, co się ma. Ładne.

Opublikowano

@error_erros Masz "czuja" odnośnie puenty - celowo nie chciałam w sposób oczywisty wiązać jej z całością i myślę, że to właśnie wychwyciłeś. Co myślałam, pisząc ją i wplątując w to cięte róże? Że często właśnie takie pozorne szaraczki życiowe znajdują czas i empatię, żeby dostrzec i zająć się pozornie mało ważnymi sprawami, które "ważne osoby" kasują ze swojego życiowego grafika...bo przecież tyle ważniejszych rzeczy do ogarnięcia.

  • 3 tygodnie później...
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

@Nata_Kruk Bardzo Ci dziękuję. Masz rację. Wg mnie "Kopciuszek" to bardzo nieedukacyjna bajka w dzisiejszych czasach. Wychodzi w końcu na swoje, ale nie dzięki sobie, lecz małej stopie i wróżce:). Jasne, ktoś może powiedzieć, że cierpliwe dobro wynagrodzone. Ale gdyby nie czynniki niezależne od niej, do końca życia z taką postawą znosiłaby przemoc domową :).  Tak czy inaczej... niektóre kobiety pewnie dobrze czują się w roli szarych myszek, są szczęśliwe i to też trzeba zaakceptować. Różne nasze oczekiwania. Pozdrawiam serdecznie. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie mam czasu na miłość z tobą violetto , nie obraź się , wiem że przedwiośnie to niecierpliwy stan ale struny nie zbuduję
    • @Berenika97   Bereniko. rozłożyłaś mój wiersz na warstwy ontologiczne, psychologiczne i metafizyczne. To co zrobilaś  jest nie tylko „ładne”, to jest myślące !!! dziękuję Ci za tę niezwykle przenikliwą i wielowarstwową lekturę . czytając Twój komentarz, miałem wrażenie, że moj wiersz został rozpisany na dodatkowy wymiar . jakbyś zobaczyła w nim trajektorie, których ja sam nie nazywałem wprost. rzeczywiście,  interesowało mnie napięcie między absolutem bliskosci a kruchością materii. to, czy świat rzeczy jest w stanie uniesć spotkanie, które przekracza jego miary. nie wiem, czy nazwałbym tę relację wrogiem fizyczności  ale z pewnością jest ona próbą jej granic. może nie tyle świat nie wytrzymuje tej bliskosci, ile człowiek    nie wytrzymuje jej konsekwencji. bardzo poruszyło mnie Twoje zdanie o 'estetyzacji cierpienia” to super trafne ostrzeżenie. myślę sobie , że wiersz balansuje właśnie na tej granicy  gdzieś między zachwytem nad możliwoscią a świadomoscią jej destrukcyjnego ciężaru. jeśli coś jest tu ostrzeżeniem, to może nie przed milością, lecz przed idealizacją, która zamienia żywe relacje w niedosiężne absoluty . dziękuję za tę interpretację bo ona naprawdę coś dopowiada  i  jednoczesnie zostawia przestrzeń. wiesz dobrze Nika jak bardzo brakowalo mi Twoich analiz. czasami czytajac je dawniej widziałem w nich fundament do  mojego tekstu który bez Twojej analizy chybotal się na poetyckich falach, aż Ty dawałaś mu stabilizację. dziękuję Nika. piękna moc dla Ciebie:)       @bazyl_prost   dla jednych jest żywsze a dla innych bardziej umarłe niż facet leżący w trumnie.   i nie ma tutaj wspólnych mianowników.   bywa tak, jak to pięknie powiedział znany filozof, że uśmiech życia........." ta czaszka już nigdy się nie uśmiechnie".   to tyle.      
    • Ok, ten Urbana, brunetko   Ok, Urbana na bruk, o!
    • @bazyl_prost miłość roztapia pocałunkami:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...