Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Każda moja wartość
Na kolejnym zakręcie
Nie do zdarcia jak kość
Osteoporotyka
Z winą w balecie
Przed wodą utyka

Czy płomień zgasnie
Zanim ogrzeje do końca?
Bez niego jaśniej
Zostanie iskierka tląca

Ja, dobry człowiek
Lęk pożaru, znikomy
Nocne zmrużenie oczu
Duch wątpienia spragniony

Ja, zły człowiek
Ciężar, na kręgosłupie
Kości proszą o łaskę
Noszę pióra
I z nimi nie zasnę

 



Jestem początkującą, więc zdaje sobie sprawę, że jeszce dużo przede mną aby jakikolwiek poziom został utrzymany. Czasami trudno przedstawić swoje uczucia wprost, więc wolę przedstawić je w nieoczywistej formie. Zadaniem jest jednak zrobić tak, żeby to miało ręce i nogi, więc będę wdzięczna za wszelkie rady a szczególnie krytykę, zależy mi na tym żeby wiedzieć jakie błędy popełniam.

Opublikowano

@amqise

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Każda moja wartość
Kolejnym zakrętem

Zdarta jak kość

Wina w balecie

 

Czy zostanie Iskierka,

Płomieniem grzejąca?

Bez niej łatwiej

umierać bez końca

 

Nocą przychodzi lęk

duchem dobrego człowieka

Nie boję się pożaru

Jedynie swojego zwątpienia

 

Noszę grzechy w sobie

Kamień na kręgosłupie

Czarne piórka z kości

Nie poproszę, nie zasnę

 

Nie wiem, w jakim stopniu zmieniłam przesłanie Twojego wiersza, jest późno i to tak na szybko. Przepraszam, możesz napisać jutro. Pamiętaj, że to Twój wiersz, domyślam się przesłania, ale ingerencja jest bardzo duża. Nie wiem, może wykorzystaj fragmenty. Unikaj raczej zwrotu" ja, dobry człowiek"  jeśli chcesz taką formę to bez "ja" to jest jasne. Tu nie ma błędów, wiersz ma potencjał olbrzymi, trzeba go "oszlifować" Ok, bo padnę, idę spać. Trzymaj się, nie zrażaj. Używaj prostych form na początku bez kombinowania :)

 

 

 

 

 

Opublikowano

@Natalka16 dziękuję za odpowiedź I przepraszam za to że późno odpowiadam, to jest bardzo zapracowany tydzień :(

Nie zmieniłaś bardzo mocno przesłania wiersza, to jest mniej więcej to co miałam w głowie.

Właśnie z tym 'ja,' miałam wątpliwości i dlatego pytałam o radę, bo coś mi nie pasowało w tym miejscu.

Moim największym lękiem w pisaniu jest wlasnie to ze bedzie zbyt banalny i malo 'odkrywczy', a z drugiej strony nie chce przekombinowac żeby nie wyglądało to pretensjonalnie. Trudno jest mi znaleźć ten złoty środek, dzięki któremu mój wiersz będzie interesujący ale uniwersalny, taki, z którym ktoś będzie mógł się utożsamiać i znaleźć też swój własny sens który odpowiada przezyciom tej osoby. Przez to jestem Jeszce w tym trochę zagubiona. 

 

 

Opublikowano

@amqise Porzuć lęk, czytaj innych wiersze, ich budowę. Odkrywczy? Pisz z serca, bez lęku. Jeśli chcesz, wyślij mi na komunikator, jakiś wiersz to pomogę. Nikt tu nie bije, choć złośliwości się zdarzają, niestety.

@amqise Wystarczy, że trafisz wierszem do jednej osoby, nie musisz do stu. Jeśli coś podoba się wszystkim, jest... do śmieci.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Ta część jest zapisem z dziennika snu. Każda Twoja opowieść jest oniryczna, ale ta wyjątkowo. Wyświetlasz pojedyncze obrazy, które prowadzą przez miasto pełne dymu i krwi. Słychać szum morza, tym razem nie jest złe. Zmywając krew - oczyszcza - ma ludzką twarz, chyba jedyną w mieście.   Co było dalej? Po co pamiętać.   Brak trzeciego wersu mówi więcej niż treść. Znakomity zabieg. Tak mógłby kończyć się dziennik koszmarnego snu.   koszmarny sen Tyr co noc wracam do miasta jestem u siebie   Życzę kolejnych snów.
    • @Proszalny Tam Go odczuwam, tak Go znam. Miałem fizyczne i mistyczne doświadczenie bliskości śmierci. Piszę szczerze: śmierci nie ma. Nie dlatego, że jej nie chcę i chcę pocieszać. Dotknąłem i uwierzyłem, a to był dialog bez słów. Powiedziałem, że chcę wrócić, wróciłem. Ale mam bardzo swobodny/przyjazny  stosunek do śmierci. Asystowałem kilku umierającym osobom, zapewniając - mam nadzieję że przekonująco - że śmierci nie ma i nie powinni się bać, bo przejdą w piękną rzeczywistość, może z niej wrócą (inkarnacja) ale na pewno nie przestaną istnieć i na pewno będą odczuwali wszechogarniające bezrozumne szczęście, kiedy zbliżą się do " światła", bo to było światło, do którego, aż po horyzont zmierzały małe obłoczki światła, jak ja - nic tylko radość, poczucie bezpieczeństwa i coś w rodzaju muzyki/wibracji bez melodii, ale piękne i przyjazne... @violetta Wyłącznie przeboje :-) Gram na gitarze, śpiewam od zawsze, śpiewałem w nieprofesjonalnej grupie...
    • cisza głośniejsza niż krzyk ociera się o mnie - ramieniem, oddechem pali od środka, lecz bez ognia osiada wszędzie jak popiół tam, gdzie nikt nie zagląda gdzie nawet ty boisz się spojrzeć   leżysz obok oddech przy oddechu serce przy sercu a między nami przepaść cichsza niż szept głębsza niż noc
    • @LessLove jak stworzysz przebój, to sukces gwarantowany:)
    • @violetta Jesteśmy w podobnej grupie wiekowej. Faktycznie reprezentujesz podobne podejście do ludzi i świata. Ja bardziej eksploruję metafizykę, ale nadążam tez za fizyką kwantową, a ostatnio biorę się za wykorzystanie AI dla tworzenia piosenek. Za kilka tygodni to wykorzystam i coś wrzucę :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...