Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie podoba mi się ten wiersz i w ogóle zastanawiam sie co ja tu robię...
mam ostatnio doły i wszystko co robię jest takie bezpłciowe - nawet wiersze...
a napisałam go tu w sumie nie wiem po co...

podrawiam
lenka

Opublikowano

nie ukrywam Lenko, że myślę o tym wierszu to samo, co Ty, ale się słonko nie przejmuj, doły mają to do siebie, że z nich da się wyjść, przy odrobinie chęci, więc chwytaj co się da, niekróte słowa bywają bardzo silne i pomocne, i wróć tu z wierszem radośniejsza :) czekamy.

Opublikowano

Dziękuję Ci Izuś za dobre słowo bardzo miłe i moze potrzebne :), lecz jak dla mnie troszke na wyrost...
denerwuje mnie to,że ostatnio w ogóle nie posuwam sie do przodu...

ale w sumie co was to... :P

ostatnie tchnienie ciepłego powiewu z chłonego serca...
lenka

Opublikowano

dzięki za komentarze - miło mi...
Arkadiusz nie wiem czy to miłości mi potrzeba... bardziej może przyjaciela... :P

Daniel tobie tez dziekuję, za pochlebną opinię...

Izuś zapomniałam ci powiedzieć,że ten rym faktycznie jest przypadkowy,ale jeszcze nie mam pomysłu jak go zlikwidować...:p a uwagę dotyczącą wylicznki przemyślę...

Pozdrawiam cieplutko i serdecznie wszystkich
lenka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem. 
    • Tyle lat kłamałem Ci prosto w serce uczestnicząc wraz z tłumem w Twej powtórnej Golgocie A Ty… czekałeś , aż załamie się moja pycha i egoizm i wyciągniesz mnie z tego tłumu, żebym na kolanach pomagał nieść Twój krzyż   Ile zła musiało upłynąć, żebym zrozumiał, że Twoje przykazania są naturalnym Rajem Nigdy tak przed nikim długo nie klęczałem jak przed Tobą Jezu I nigdy nie czułem się tak szczęśliwy Wreszcie uwolniłem się od strachu, który czułem przeklinając, gdyż nauczyłeś mnie przepraszać poprzez Miłość  
    • @Radosław Wiesz, u mnie często jest trochę pustawo, no nie mam nadmiaru obowiązków, trudnego związku, nie szaleję po sklepach, nie bardzo szlajam się po centrum miasta. Jest więc kategoria pustki. Ale to z kolei niejako wymusiło na mnie w pewien sposób rodzaj dialogu wewnętrznego. No na przykład. Idę sobie raz w tygodniu do kina na film. Ale jako osoba niezajęta siadam na ławce i myślę nad tym filmem. Kilka godzin takie myśli potrafią mnie zająć. Rozmów prowadzę mało. Ale jak się taka zdarzy to sobie nad nimi pomyśluję, więcej z powodu kategorii pustki. Bo właściwie świat nie znosi pustki. Pustelnicy często zostają mistykami. Latami oswajasz się z nudą, aż dostrzegasz, że nudy to właściwie nie ma. Im robisz się starszy tym bardziej dostrzegasz swoją przeszłość. A każdy miał tutaj przeszłość. To tak w skrócie ;))
    • @[email protected] Przyda się trochę odpoczynku, bo poprzedni weekend był energetyczny. 90 urodziny cioci i praca w sztabie WOŚP w szkole synka... W poniedziałek nadzwyczajne zebranie a dziś szkolenie... Masakra...
    • To jest bardzo dobra "reklama" różowych okularów. Pozdrawiam ciepło. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...