Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Największy żywy organizm na świecie to grzyb, w Oregonie rozciąga się na 880 hektarów. Opieńka ciemna, szacuje się, że ma kilka tysięcy lat, wieki wyściełane w rzeczy samej. Czego ten grzyb nie widział... :)

Marzeń też nie widać, jak się je schowa pod kapeluszem.

Rzeczywiście wielu rzeczy nie widzimy patrząc na pozornie drobny rezultat.


 

Edytowane przez JWF (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ależ mi się to podoba!

A puenta jest... no, nie wiem, jaka, ale jest bardzo ;D

Chyba mam godnego następcę mojego ulubionego Kaktusa!

Opublikowano

Bardzo ciekawe i mądre komentarze pod wierszem, w którym o grzybie, więc mogło być różnie ;) Dziękuję za nie serdecznie. Pozdrawiam wszystkich. 

@corival Twoja wyobraźnia nie zawodzi, Cori :) 

@Michał_78 Ten film otwiera szeroko oczy. Uważam, że wiedza o grzybniach i ich roli w ekosystemie powinna być szerzej ujęta w edukacji. Drzemie w nich niepojęta nam wciąż moc i tak jak napisałeś - inteligencja tych tworów i ich działań dorównuje naszym mózgom. Ładnie zauważyłeś, że na podstawie jednego grzybka szukałam analogii do naszych losów. 

@JWF Imponujące... 800 ha! Ta opieńka generuje energię z resztek wszelkich organizmów i robiąc to na przestrzeni wieków, można sobie rzeczywiście wyobrazić jej archiwa ;) Tak to już jest, że musimy nastrajać swoją czułość nieustannie, aby móc poczuć to, czego nie widać właśnie - tam jest z reguły sedno spraw. 

@Waldemar_Talar_Talar Miło mi. Pozdrawiam, Waldemarze. 

@error_erros To ogromnie pokrzepiające, że wciąż pamiętasz Kaktusa. ps. Fajne nowe zdjęcie. 

@Koziorowska Pisząc o grzybie musiało być przyziemnie, dziękuję Ci za komentarz. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jeśli się zrobi swoje, można spokojnie usnąć pod kapeluszem,

 

albo w słońcu. 

 

Bardzo trafny i wymowny, coachingowy wiersz ;) 

 

Pozdrawiem Elfie 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • domowe spa   w wannie żona Pierra Bonnarda bierze kąpiel niewielka różnica   wanna mała a ona duża  głęboka w stylu rokoko secesja   jednak nie na długość tylko na szerokość patrzy w niebo   czyli nie przenika przez okno dachu pierzastych w ruchu holenderskich chmur   w wannie różowo  nie od kobiety ani nie od Marata ręka nie zwisa   opiera się nad  różową taflą wody  to musująca kulka kąpielowa z ziołami  
    • @Gosława zmierzch zarówno przyrody jak i pewnej epoki. Właśnie uruchomiłem pianino i gram razem Anitą, choć uroczysko kojarzy mi się z Wiedźminem Sapkowskiego ps. a od piosenki księżycowej umysł wiedzie wprost do:  
    • człowiek bywa nieostrożny  po małych stoczonych bitwach  i wygranych  wbrew wszystkiemu i wszystkim   poniewczasie    powinienem móc wnikać w umysły moich wrogów  co jak zjawy  przemykają pod moimi drzwiami  klatką schodową   czułem się jak przybłęda w całym tym mainstreamie zuchwale  nosiłem słomę w butach    a teraz    cichnę w rzeczach ostatecznych poza wolą i wiedzą wśród wyziębłych pól   dusza w objęciach zmroku gdzieś w głębi minionego    zarasta wikliną      
    • @Kwiatuszek Właśnie w szczególności dla takich Bohaterów i Patriotów jak Twoja Babcia pisałem ten wiersz. Z kolei moja Babcia Aniela ps."Mała" (choć nie walczyła czynnie z bronią w ręku) to służyła najlepiej jak potrafiła w Armii Krajowej w tzw. 1. Kompanii Sztabowej Inspektoratu Zamojskiego AK, której dowodził por. Adam Haniewicz ps."Woyna". Swoje wspomnienia z czasów II wojny światowej opisała w książce pt. „Historia życiem pisana”.  Nie wiem czy Twoja Babcia -podobnie jak moja- wciąż żyje, ale jeśli tak to -o ile będzie to możliwe- przekaż jej najszczersze wyrazy podziękowania za jej trud i poświęcenie i życz zdrowia i wszelkich potrzebnych jej Łask Bożych. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński P.S. A tutaj odrobina historii nt. "Bitwy pod Osuchami" opowiedziana słowami mojej Babci Anieli (drobna cząstka jej książki):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Leszczym – myślę, że zabawy słowne to rozmienianie się na drobne; co nie znaczy, że drobne formy nie mają potencjału, bynajmniej.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...