Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec Może trzeba jakichś Kotów,

                                    co pomogą przeżyć chwile,
                                    tylko nie stać mnie na bilet,
                                    więc Henryku mnie nie strofuj.
 

Pozdrawiam i zdrowia życzę... może nasze prawnuki!?

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec Bo w szufladach tylko wiersze,

                                    już gnuśnieją od stu latek,

                                    może wezmę jakąś flachę?

                                    One zawsze u mnie pierwsze.

                                    A na wnuki bym nie liczył,

                                    inne dzieci, inne czasy.

                                    Każdy młody wiesz że łasy
                                    przędą swoje własne nici.

Miłego weekendu.

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec Dłuższa droga niż ten weekend,
                                    lepiej w ogród na ogórki,
                                    bo na pewno już Ci zżółkły,
                                    i opisze Cię Der Spigel.

                                    Polskie morze to jest urlop,
                                    a nie leniom, robić euro.

                                    Płacić musisz wnet oburącz,
                                    a za ile, sprawą wtórną.
 

Miłego wieczoru pradziadku.

                                   

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec Hurrra zgadłem, medal proszę,

                                    a najlepiej pozłacany,

                                    już tam lecę do altany,

                                    zgrzewkę wezmę - Boże rany!

                                    Ogrodowe skróty mamy,

                                     od dziś cieszmy się RODOSEM.
                                     Jeszcze trochę jajko zniosę,
                                     albo dobrze się dziś schlamy.

Pozdrowienia ze swojskiego Rodosu.

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec O półdupku zapomniałem,
                                    chociaż trochę poklepałem.
                                    Wolę RODOS bo tam dziki,
                                    dziś zrobiły fiki-miki.

 

                                    Zryły prawie całą wyspę,
                                    przejdzie jak się tylko wyśpię.
                                    Gmina płotu nie da stawiać,
                                    chyba im tam puszczę pawia.
 

Trzymaj się Heniek, bo dzisiaj szlag mnie trafił.

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec Zrobić jak szanowni Niemcy

                                    i ustrzelić osiemset baniek,
                                    tylko w kraju będzie zamieć,
                                    od wystrzałów w uszach dźwięczy.

                                    To pragmatyzm większe dobro,
                                     nie obrona  niszczycieli,
                                     dzik i tak się prędko cieli,
                                     flintę dać niech strzela Ziobro.

 

Najlepsze są proste rozwiązania, Niemcy mają doświadczenie w zabijaniu.

Opublikowano

@Henryk_Jakowiec Polak owszem w gębie mocny,
                                    strzela tylko gdzieś w klozecie,

                                    gdy połowę pola zmiecie,
                                    z waty nie urosną bochny.
 

                                    Ale nic to... zobaczycie

                                    jak na stole będzie pusto.
                                    Oj ten Gego to miał słuszność
                                    głodny będziesz zaś o świcie.

Miłego pobytu na RODOS, to chyba zbiory?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Wrona i jej duma"   Siedzi – chyba myśli, widać po niej zadumę, kiwa głową na boki z wyglądem przygłupa, jakby mówić umiała, choć mówić nie umie, przygląda się dziwnie w prądowego słupa.   Wystawiasz jedzenie, kładziesz na parapet, patrzy ze zdziwieniem, na ciebie z pogardą, a tu nagle zza rynny, z głośnym tupetem, wpadła banda kawek, ze śmiałością swą hardą.   Szare potylice, bystre oczka małe, bez zbędnych refleksji w żarcie wparowały, wrona tylko patrzy, dumnie skamieniała, gdy one w sekundę łupy rozdziobały.   Za nimi szpaki – kropkowane cwaniaki, wigoru pełne, w locie świszczące, wybiły rytm dziobem o parapet blaszany, znikało jedzenie, nawet to najgorsze.   Lecz finał tej uczty był nieprzewidziany, gdy z nieba jak grom mewy spadły białe, zmiotły wszystko w locie z talerzem miedzianym, w mgnieniu oka znikło teraz żarcie całe.   Sąsiadka z parteru okna przemywała, puściła wiązankę, patrząc w górę z trwogą, bo mewa, co właśnie posiłek skończyła, zostawiła „pamiątkę” tuż przed jej nogą.   Sąsiad spod szóstki przez firankę zerka, notuje w kajecie: „Znowu ich karmią!”, a wrona, jak sędzia na tym widowisku, gardzi i ludźmi  i skrzydlatą armią.   Ironicznie mruga swym czarnym ślepiem, choć brzuch ma pusty, fason trzyma dumny, bo lepiej być głodną i udawać sytą, niż ptakiem jak inne – nazbyt „rozumnym”.   Tak to my Polacy,  na słupie swym siedzimy, Gdy świat dookoła o stół wspólny walczy, w tej "głupiej pogardzie”  na innych patrzymy, Choć pustka w żołądku  coraz bardziej warczy.   Sąsiedzi jak kawki –  sprytni i obrotni, Biorą, co daje  dziejowa okazja, A my w swej dumie,  wciąż tacy samotni, Że niby Europa,  a w środku – fantazja.   Mewy (te wielkie)  zjedzą i talerze, Zostawią nam tylko  „pamiątkę” na oknie, A wrona wciąż wierzy  w to swoje przymierze, Że honor ważniejszy,  gdy naród moknie.   Czas przestać się gapić  z wyższością na innych, Co kradną sekundy,  by przetrwać i wzrastać, Bo w świecie brutalnym,  dla nędznych i winnych, Duma bez chleba  to przepaść jest!       "Cholera jasna!"   Nie bądźmy tą wroną,  co głodem się karmi, By tylko nie splamić  „szlachetnego pióra", Bo kiedy nas miną  skrzydlate te armie, Zostanie nam tylko  potężna faktura.   Leszek Piotr Laskowski.   
    • grzechem jest nie widzieć anioła wszystko jest ponieważ nie ma nic na pustej ulicy deszczowe miasto spływa w przestrzeni iluzji w smugach zgaszonych okien kolejne niebo na skamieniałych skrzydłach nagie ciało sposobi się do lotu
    • @viola arvensis

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • wieczór  zamknął okiennice  mówiąc ptakom  dobranoc    zniknęliśmy  w ciemności  tylko  promieniujące ciepło  podpowiadało …  że będzie miło    oglądane foldery  wycieczek przestały  budzić zachwyt  ... świt przyszedł  zbyt szybko  na szczęście  ... weekend    3.2026 andrew  Sobota, już weekend   
    • @Gosława Wydaje mi się, że ten tekst wymaga przeredagowania. To miał być szkic, ale się pospieszyłem i wstawiłem go na forum...  @Gosława Mogłabyś wskazać momenty, które Cię zatrzymały? Z chęcią  zestawiłbym je z tym co ja uważam za dobre w tym tekście.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...