Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Miękko usiadłem choć ciężkawym

złapałem się za opierzoną głowę

jednym okiem widziałem sepią

drugim okiem nie chciałem patrzeć

myśli skanowały infa internetowe

przysiadła się materiałowa pani

troskliwie i rzetelnie i otwarcie zagaiła

synku (jestem już niemłody :/ ?)

przecież prochu nie wymyślisz”

 

ha, pobiegłem czym prędzej do domu

ha, poleciałem po niezbędny wiersz...

 

hm, wiersz nie spełnił oczekiwań

forum milczało długie cztery sekundy

ostał się jeno pewien uśmiech

którejś z pogodnych twarzyczek

przynajmniej taką mam nadzieję

 

chomiczy kołowrotek jak dawniej

niewzruszony zapętleniem zamierzeń

 

Eureka ugrzęzła w przełyku :(

 

 

Tekst zmyślony po części. 

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Gosława sam już nie wiem jak jest z pisaniem. Czy dla kogoś czy dla siebie? Czy osobiście czy zupełnie swoją osobę wykreślić:) Naprawdę nie wiem;) Im więcej piszę tym mniej wiem;// Podobnie mam z czytaniem :) Ostatnio doszedłem do wniosku, że aby dotrzeć do odbiorcy powinno się pisać w ten czy inny sposób "fajnie", ale to trudna sztuka i udaje się w pełni jedynie najlepszym :)) Zresztą to naprawdę dyskusyjna teza... Prawdziwie? Mnóstwo pytań Reni mi się tutaj nasuwa:) I naprawdę trudne pytanie, czy w tych czasach z polityką, czy bez niej? 

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Omagamoga   Dziękuję za tę odpowiedź i rozumiem frustrację, którą za nią słyszę. Mam wrażenie, że mówimy o dwóch różnych znaczeniach słowa „system". Ty piszesz o systemie w sensie szerszym - władzy, instytucji, które chcą kontrolować i uciszać niepokornych, wybitnych ludzi. I masz w tym rację.   Ja natomiast miałam na myśli konkretnie system oświaty w Polsce – np. sposób finansowania zajęć dodatkowych. Nakłady na wsparcie dzieci z dysfunkcjami są znaczące, co jest słuszne. Ale dzieci wybitnie zdolne są traktowane po macoszemu, bo panuje założenie, że „poradzą sobie same". A jak dobrze wiemy – wcale nie zawsze sobie radzą. Często nie  otrzymują żadnej propozycji rozwijającej ich  talenty czy zainteresowania. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      No właśnie - psycholog szkolny już odpowiednio by zaszufladkował.  W pierwszym roku mojej pracy poznałam ucznia z klasy czwartej, który zawsze się dziwnie uśmiechał, jak ktoś go upominał. Był to bardzo zdolny chłopiec, który uwielbiał wszystko rozkręcać i sprawdzać , co jest w środku. Więc często bywał na "dywaniku". Kiedyś go zapytałam, co czuje, jak słyszy ostre słowa pod swoim adresem? Odpowiedział, że się boi i mu w środku coś "drży" , dopowiedziałam - i się uśmiechasz wówczas. Tak - przyznał. Ewidentnie była to jego reakcja na stres - i to dziecko nadal nie otrzymało żadnej pomocy przez "system". Ani psychologicznej, ani dydaktycznej.  Kupiłam mu pozytywkę - miał zadanie, ustalić jak działa jej mechanizm:))) Mam nadzieję , że nie zanudziłam.  
    • Jabłko: Jestem pełne słodyczy. Pomidor: A ja mam treściwy smak. Jabłko: Posiadam piękne kształty. Pomidor: Raczej ja – naśladujesz.   Trwał spór, postanowiłem zbić pomidor i jabłko na keczup oraz przecier.      
    • życie to droga pełna drzew i gwiazd to droga która ciągle uczy nas   życie oceanem zdarzeń marzeń snów i łez bez nich życie byłoby jak smutna twarz
    • @Anna1980 ładnie i zwiewnie i tak naturalnie wyszło :) Pzdr.
    • @hollow man   To właśnie ta pułapka -  zaczęliśmy wierzyć, że menu smakuje lepiej niż potrawa. Mapa daje nam złudne poczucie bezpieczeństwa i kontroli, ale to na terytorium – w tym nieuregulowanym, pełnym błota i zakrętów świecie - dzieje się życie. Może te wspomniane wcześniej "błyski" to po prostu miejsca, gdzie mapa się przeciera i wreszcie czuć pod stopami prawdziwy grunt?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...