Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w drodze na lodowisko
wtedy
kiedy czas odmierzałyśmy na kroki
tylko wspólną matkę dziwiły
wypchane kieszenie spódnic

pamiętasz
kochałaś się w młodym księdzu
stąd te sakre obrazki
zalegały
nie tylko nasze pamiętniki

ja o tobie
a ty o mnie
w jedno popołudnie
po kolana w śniegu
rozbrzmiewał
trzpiot jednej tajemnicy
stokrotne echo
od plant do samych grobli
i para łyżew na ramieniu
aż po czerwone pelargonie
wiosną

tak jak ty wtedy
rumienię się
gdy patrzę na moją córkę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



właśnie też o tym miałam wspomnieć,ale uznałam, że się nie będę czepiać..teraz jak już nie jestem w opinii sama, też zgłaszam prośbę o zmianę na "łyżew":)
pozdrawiam/tchórzyk:)

nie trzeba być tchórzliwym, tylko walić prosto z mostu ;-)
[Martyno, dziękuję i jednocześnie przepraszam za martyn/A ;-)]
Joanno, Jego Alter..., saluti !
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




:-)))))) ... bo ja taka staroświecka jestem.
Tak, to wiersz o mnie i mojej siostrze-przyjaciólce. Teraz, dzieci nie chodzą same na lodowisko ;-)
Nawet nie wiesz jaki komplement mi sprawiłeś. Bardzo dziękuję.
aneta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciała mnie uśpić samotna miłość Wilgotna i troche zła Że nie może być czystą Miała małe pretensje Drobne jak dłonie palce opuszki Walczyły o kolejność rozkosz i sen Nie mogą być jedno Nie będą przecież razem tłem Zawsze musi być jedno Rozkosz trochę brudna Żeby był spokojny sen        
    • Cześć, tak :) Jestem słuchowcem i muszę przemielić tekst przez AI, żeby jako tako wyszło. Wiem, że AI też "pisze" teksty, ale ja tego nie tykam. Teksty tworze od pomysłu do końca sam - bez żadnej pomocy. Zapraszam na mój kanał na youtube, ostatnio trochę wrzuciłem, niektóre myślę mogą być dobre.
    • Zapraszam na youtube do wysłuchania piosenki:   Odeszła przechodząc w wspomnienie Jak bez złudzenia dzień żegnana Nie sączą się krwi strumienie Blizna gojąca wciąż jednak rana   Oczu blask jak gwiazd płomienie W sekundzie jednej przerwany Odeszła a wraz z nią natchnienie Znikł głos cicho szemrany   Pozostała melodia spokojna Z nią marzenia w sercu wyryte Duszy głębia jak wino upojna Przed wzrokiem myśli zakryte   Nadzieja już nie z tobą Powiązana miłości łańcuchem Gdy inni więcej dać mogą I ciałem i sercem i duchem   Żegnaj więc i niech dobrze się żyje Tobie, mnie i ludziom wokoło Ja sobie poradzę, jakoś przeżyję Ty wpadłaś – w błędnie toczące się koło
    • @FaLcorN Dziękuję za opinie, wiersz faktycznie jest prosty i raczej oczywisty w interpretacji. Miał być przestrogą przed naklejaniem sobie łatek i kondensowaniu swojej osobowości w ciasnych określeniach. Często obserwuję się to wśród młodych ludzi, zjawisko to raczej nie jest skomplikowane ale dosyć powszechne. Zależało mi na tym żeby wiersz mógł być potraktowany jako coś skłaniającego do refleksji, a imię Konrad to uniwersalny symbol który wszyscy kojarzą. Rozumiem jednak że przez prostotę może być raczej irytujący aniżeli refleksyjny.    Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...