Rafał Hille Opublikowano 31 Lipca 2021 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2021 przede mną na pustej ulicy spadł wędkarski haczyk potoczył się brzęcząc metalicznie wprost pod moje nogi może to bóg schowany w krzakach sugerował że ma dla mnie całą wędkę a może wypadł z pyska sprytnej rybie z Centrali która postanowiła przeskoczyć kilka pięter ewolucji i zacząć latać po to by ocalić wolność tak potrzebą do życia wszystkim rybom po drugiej stronie mógł być też ktoś kto śledził co robię i czy dam się złapać na tak mało wyrafinowaną sztuczkę nigdy nie wiadomo czyje łapy trzymają kurczowo wędzidło marudząc na zanieczyszczenie środowiska metalami ciężkimi oraz ewidentne błędy i dziury w naszej rzeczywistości poszedłem dalej 3
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się