Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie wiem czy św. konwencja haiku została nienaruszona...
Ogólnie wiersz jest wg mnie mało urodziwy,
dźwiękonaśladowczy. Taka zabawa.
Może dla innych.

Pozdrawiam
L.


Lenko,
dziękuję za opinię. Może taka forma bedzie lepsza:

pukanie -
czekam na sok z brzozy
zezując

Każda, naprawde każda, krytyka mile widziana.

pozdrawiam
jul
Opublikowano

Brzmi lepiej, ale i tak nie czuję tego haiku.
Czemu akurat sok z brzozy?
I w czym tkwi urok tej chwili,
że zdecydowałeś się to zapisać?

Mam, wspólną zresztą z tygryskiem, opinię,
że haiku powinno być swego rodzaju "oświeceniem".
Pisze się je z potrzeby serca, z wrażliwości i to szczególnej,
a nie dla produkcji hurtowej czy dla samej zabawy.
Może w tym tkwi mój raczej negatywny odbiór.
Ale nie przypisuję sobie monopolu na rację.

Jeśli ten utwór jest dla Ciebie ważny i ma swój urok -
nie będę marudzić,
bo ja odbieram go po prostu czysto subiektywnie.
Jestem niepoprawnym łamaczem zasad,
na korzyść zachwytu nad przyrodą.

Pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta Tak, słońce gra tutaj pierwsze skrzypce:) @vioara stelelor przyroda rzeczywiście pełni kojącą funkcję w życiu człowieka. Zabiegani  niestety nie wszyscy to dostrzegamy...
    • @KOBIETA nie wszystko muszę :)
    • @vioara stelelor Sroka jest prawdziwa! Dzięki za wpis, fajnie, że wiersz skłania do zadawania takich fajnych pytań. Sam się napisał, więc niech się sam tłumaczy...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ciekawe. Chciałam opisać przeżywanie każdego dziś w perspektywie przyszłości, kiedy na minione dni można już popatrzeć jako na osobiste osiągnięcie. Wyobraź sobie na przykład alkoholika wychodzącego z nałogu, który odhacza kolejne dni bez picia, a potem ogląda się za siebie i konstatuje, że wytrwał w postanowieniu na przykład już przez cały miesiąc. Ale masz rację, zwracając uwagę na to, że ten naszyjnik dni składa się ze zbieranych w całość teraźniejszości, posiadających bardzo dużą wagę :)
    • @APM Tytuł jest rzeczywiście rewelacyjny, łączący poprzez zabawę słowną dwie rzeczywistości: - metapoetycką; - świat natury.   Obie te rzeczywistości stają się w przestrzeni wiersza wzajemnymi lustrami, połączonymi jednym wspólnym mianownikiem - energią i mocą tworzenia.   Ciekawe w tym wszystkim pozostaje pytanie - czy sroka istnieje naprawdę, czy została, jak u Szymborskiej - napisana. Czy mamy tu do czynienia z równoległością światów i ich niezależnością? Czy też jeden zawiera się w drugim? Czy to obserwacja przyrody prowadzi do poszukiwania paralel i analogii, czy też to one są punktem wyjścia do stworzenia konkretnego obrazu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...