Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Życie to taśmociąg

przewożący różne gatunki cierpień

 

Czasem

a przekonałem się o tym

pozornie tylko przypadkowo

kilka nut pełnej piersi szczęścia

gram niewiele ekstaz

mały pojemnik sensu

chwile krótkie, co miały trwać wiecznie

miłość, co znosi wszystko

Kogoś, kto usensawnia ból

 

Życie to cierpienie

nie tylko

zbieg okoliczności

nie zawsze

 

Odrzucam broń

pojedynczego rażenia

wolę zarażać wszystkich

Tym Czymś

co zaprasza rozkazem

by z łóżka wstać

czynić małe rzeczy

ogromnych rozmiarów

kochać tych

co nie zasługują

zaczynając od siebie

Opublikowano

@Nikodem Adamski Tak sobie myślę, że chyba jednak jest to zbyt pesymistyczne podejście. Życie to zbiór dobrych i złych momentów. Nawet jeśli jest okres zły, to po nim będzie i dobry. Nawet wlokący się zły ma jaśniejsze plamki jak się zastanowić. Czyli założenie jest według mnie błędne. Oczywiście jest to moje własne zdanie. Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Nikodem Adamski W momencie cierpienia tak, ale pod koniec jak sądzę peel wychodzi z etapu cierpienia, a przynajmniej dochodzi do takiej decyzji psychicznie według mnie. Wtedy włącza się myślenie i umysł ma czas na postrzeganie czegoś więcej niż cierpienie.

Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Nikodem Adamski Tak sobie pomyślałam, stąd dalsze moje analizy. Również nie zawsze było u mnie różowo, więc jestem w stanie się wczuć w przeżycia peela. Oczywiście każdy człowiek jest inny, sytuacja też, ale mimo to pewne zasady istnieją. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Tak, to prawda. Z tym, że osoba w głębokiej depresji nie pisze wierszy.  Nic nie robi. Nawet umycie głowy to czasem czynność ponad siły. Ale ten wiersz jako opis osoby obserwującej z zewnątrz bądź osoby, która przeżyła i dobrze pamięta (a to czasem nie występuje ) to ok. 

Opublikowano

@iwonaroma 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

W depresji agonalnej nie, ale w depresji wysoko lub średnio funkcjonującej już tak. Poza tym, to co nazywamy depresją to nie tylko depresja kliniczna, ale także trwająca przez dłuższy czas pustka egzystencjalna połączona z "bólem istnienia". Ta jest mi znacznie bliższa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W lato majta się nogami. Chodzi boso, to konieczne. Prześcieradeł dotykamy z wyjątkiem stóp.  Schną powietrzem. Lata tylko się  w majtasach, gdyż żar leje się wprost z nieba. I szybuje się, bo basen   znów do kolan. Zęby mleczne.    
    • Wcale nie łatwo wydoić krowę. Nigdy tego nie robiłam. Bardzo ładnie to odpisałaś, aż poczułam, że jestem tuż przy stołeczku jak ten kotek. Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Z jednej strony uciekający tych przecież nie ma dławią się w strachu Na środek! którym śmiercią się grozi  gdy przeciw złu  są  pomagają Z drugiej strony zbrodni mordercy  którym kazano  wydano broń  nawet rodziny  żony i dzieci którzy przyjęli  splamionych krwią   Zobacz tu nie ma tych co zginęli oni zostali w ludzkiej pamięci  że się trupami zalała cisza zastygł na ustach w rowie im księżyc   Gdy się wyłania zimny miesiączek chadza po ścieżkach także nieludzkich wzbudza niepokój i zapytania choćbyś w to wątpił  podążasz z nimi        
    • Dziękuję @Czarek Płatak Właśnie tak. Szutrowa droga jest taką jakby szprychą dla tej okolicy. Wymyśliłam tę nazwę kiedyś dla naszej klasy i nie potrafiłam wtedy dobrze tego  uzasadnić, gdyby się dało wrócić w czasie. Mogłabym przeczytać swój wierszyk :) Akurat nie zapach pomógł mi sobie to przypomnieć, nie wiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Och dziękuję @piąteprzezdziesiąte rzeczywiście mogłabym tak opisać :) Od kilku miesięcy miałam ochotę napisać o szutrowej drodze, ale nie potrafiłabym chyba tak pięknie się poukładać z tymi wszystkimi datami :)   Super. Rzeczywiście to kwintesencja lata również dla mnie, małe przysiółki, zapiecki, dróżki gdzieś na uboczu. Tak odpoczywamy z rodzinka :) Szutrowa droga jest także całkiem blisko mnie  Dziękuję @Poet Ka Dziękuję @Berenika97 @viola arvensis   Wszystkich Was serdecznie pozdrawiam udanych wakacji!
    • Robisz kawę Myślisz, że już się obudziłeś   Ale wciąż śpisz Otwierasz oczy Nie siebie   Myśli krążą wciąż tą samą drogą   Łyk.   To herbata.   Co wybierzesz?   Naprawdę chcesz żeby ktoś napisał twoją przyszłość?   Przecież robisz to sam. Za każdym razem,   gdy podnosisz kubek.      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...