Dekaos Dondi Opublikowano 30 Czerwca 2021 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2021 strach jakie oczy ma wielkie największe pośród pól okolonej butelkami żytniówki w cieniu lecących klekotów ojczystych kopiesz dziurę i co widzisz zajęte dno ktoś inny tam wpadł motylki pasikoniki myszki krówki a oprócz nic boś tchórz piastujesz lękowe nici w rzyci ciebie w dołku brak to ty miałeś wpaść obleciał cię strach biegał w kółko po całych łanach jak wariat goły od rana lecz niezupełny powiem nosił myckę na głowie i wąchał trawkę nochalem muskał co mu wróble świrki przyniosły w dzióbkach rękami nogami groźnie machał warczał straszliwie piszczał skrzeczał robił hu hu zombi straszny cuchnący trup dźwigałeś w gaciach stracha dobrze że ci nie odgryzł czegoś kolego a oczy miał wielkie niczym słońca gorejące w źrenicach piekieł ogień wzmagał łechtał wzmacniał trwogę choć prawda zwisała malusia i nimi wciąż smęcił u sia siusia a tyś przestraszył się he he he bo normalnie brak słów nawet przysłowia o dołku nie ziściłeś tu 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się