Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiara ... nadzieja ... miłość
Chyba cię popier******
W co wierzyć kiedy tysiące różnych Bogów szepczą mi do ucha ?
A każdy prawdziwy, którego mam słuchać ?
Jeden mówi „Zabij niewiernego !”
Drugi „Kochaj bliźniego swego !”
Ja stoję z nożem w lewym ręku, a w prawym mam serce
Kładę serce na desce i przebijam je w męce ...
Miłość uleciała w tym samym momencie
Podobna do orła co jedynym cięciem
Pazurów potrafi rozpłatać swą ofiarę
Po czym wzbić się w górę i polecieć dalej
Po następną ... ?
Ktoś kiedyś powiedział, że miłość jest piękną !
Zaraza, na którą lekarstwem tylko śmierć być może
Poprosiłbym abyś teraz dopomógł mi Boże
Skończyć bo coraz bardziej pogrążam się w bagnie życia
Wiem, że gdzieś daleko widzisz mnie z ukrycia
A może walczysz właśnie z Szatanem o władzę nad światem ?
Przecież Szatan jest bliźnim, czyli Twoim bratem
Rzuć gałąź, daj rękę, zamień bagno w wodę
Czemu w krew czerwoną ? Stoję w niej po brodę
Wlewa się do ust i nosa, nie mogę oddychać
Wyżej niż babelska wieża sięga Twoja pycha
Krew zasłania oczy purpurową kurtyną
Ty cud uczyniłeś, abym ja mógł zginąć
Do jeziora śmierci zbliżają się ludzie
Stanęli wokoło i szepczą o cudzie
Już tylko ma ręka wystaje znad toni
Pozostała nadzieja, może mnie obroni
A ona podpłynęła na miejsce żaglówką
Spojrzała w moją stronę chrząknęła cichutko
Złapie za mą rękę i skończy ten nieład
Zacharczała znowu i na mnie splunęła...

---------------------------
wszelakie komentarze mile widzane

Opublikowano

Nie lubię dłuuugich wierszy, zazwyczaj rzucam w nie bagnem( nie no zartuje oczywiście), ale rzeczywiście za nimi nie przepadam.Twój czytałam w skupieniu i z zainteresowaniem, jest w nim cos fajnego( znaczy raczej w twoim pisaniu), tylko jeszcze nie wiem co(ale dojdę).
W któryms momencie siadła mi rytmika, ale jak doszłam do konca zapomniałam już o tym, wiec to mało istotne.
Te gwiazdeczki mi trochę nie pasują, ale to twoja inwencja.
Najbardziej podoba mi się wers"Ja stoję z nożem w lewym ręku, a w prawym mam serce" i jeszcze pare ciekawych.
Ogólnie plus wink.gif
Pozdrawiam Alessia

Opublikowano


Chmurko Kochana..Zaskakujesz mnie na kazdym kroku...Tym razem stworzyles cos na wzor piosenek hiphopowych - tak mi sie troche to kojazy..

Wiersz podoba mi sie choc tez nie lubie za dlugich tekstow, ale tez jak w przypadku Alessi czytalam czytalam i zapomnialam o wszystkich bledach.Wiec juz o nich nie wspomne( no chyba ze chcesz)

Tak pieknie plynisz...

Wiersz oryginalny.. taki inny., od wszystkich..
Opublikowano

dobra po kolei.
1. Eryk wiara z ZGR musi byc ze mna bo ja z nia jestem :D. Pewnie nie myslales, ze taki kibol jak ja potrafi napisac cokolwiek, albo zrymowac co innego niz l to stara k .... itd :D Szykuj sie na Lecha, bo musimy pokazac kto robi najlepsze oprawy w Polsce. Wstepnie deklaruje sie na 6 Limonow 4% :D. Oprawy moich oczu po takiej dawce powinny byc juz niezle, wiec jk wroce stara oprawi mnie pewnikiem w ramke i powiesi na scianie :D.

2. Bezdomna Lzo. Ajm glad too. Fajnie ze sie podobalo. Teraz to juz sie bede wozil po osiedlu z lapami w kieszeniach i pogwizdywal na wszystkich a i razow nie szczedzil co bardziej krnabrnym mieszkancom, taki sie czuje dumny :D. THX

3.Dormo jeszcze nie raz Cie zaskocze, jesli nie wierszami to czyms innym... wierz mi :D.
Poza tym moje wiersze nie maja bledow a tylko uchybienia, a to wielka roznica :D.
W (r)zadnym wypadku nie pisz mi tu o bledach, bo jak chlopaki na osce przeczytaja to juz nie bede guru i caly trud pojdzie ekhm sama wiesz gdzie :D. W to miejsce gdzie... no duza jestes sie domyslisz...
Dobra teraz serio. Po to umieszczam wiersz i pisze pod nim wszelakie komentarze mile widziane, zeby taka, dajmy na to Dorma mogla pozniej napisac, co jej sie podoba, a co sie nie podoba, co by zmienila, gdzie brakuje rytmiki, ktore rymy sa banalne, czy tematyka odpowiada, czy nie oklepana itd. Ja i tak pozniej bede sie z nia klocil, ze rytmika jest, rymy nie sa banalne i powiem, ze sie nie zna i w ogole pogryze ja po glowie :D:D:D (nie pytaj dlaczego ot poprostu zachcialo mi sie ugryzc Cie w glowe, chyba mi w koncu wolno ?? :D) Tak wiec smialo pisz o bledach...

4.Prawie nie zauwazylem Twojego komentsa Nieudacznico, ale nie ma lekko i Tobie cos napisze :D
A ja nie lubie mocnej... wodki... lubie tylko to co jest pozniej :D
Jesli wiec mocna poezja dziala na Ciebie jak wodka na mnie to jest dobrze :D THX za komentsa i pointsy.
-----------------------
Wzystkich pozdrawiam, dziekuje za czas poswiecony i mam nadzieje, ze jeszcze nie raz podyskutujemy w innych watkach, a kto wie moze i w tym :D

Opublikowano

3.Dormo jeszcze nie raz Cie zaskocze, jesli nie wierszami to czyms innym... wierz mi :D.
Poza tym moje wiersze nie maja bledow a tylko uchybienia, a to wielka roznica :D.
W (r)zadnym wypadku nie pisz mi tu o bledach, bo jak chlopaki na osce przeczytaja to juz nie bede guru i caly trud pojdzie ekhm sama wiesz gdzie :D. W to miejsce gdzie... no duza jestes sie domyslisz...
Dobra teraz serio. Po to umieszczam wiersz i pisze pod nim wszelakie komentarze mile widziane, zeby taka, dajmy na to Dorma mogla pozniej napisac, co jej sie podoba, a co sie nie podoba, co by zmienila, gdzie brakuje rytmiki, ktore rymy sa banalne, czy tematyka odpowiada, czy nie oklepana itd. Ja i tak pozniej bede sie z nia klocil, ze rytmika jest, rymy nie sa banalne i powiem, ze sie nie zna i w ogole pogryze ja po glowie :D:D:D (nie pytaj dlaczego ot poprostu zachcialo mi sie ugryzc Cie w glowe, chyba mi w koncu wolno ?? :D) Tak wiec smialo pisz o bledach...




A gryz sobie gryz :)..Bylebys wlosow nie targal:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Albo było.
    • @KOBIETA Zatrzymane w kadrze chwili.
    • –– Popatrz! Facet jedzie na jawie? –– To dobrze, że nie we śnie. –– Za chwilę walnie w drzewo. Jak babcię kocham. –– Przecież twoja babcia nie żyje. –– Niby od kiedy? –– Chyba od swojej śmierci. Na pewno pamiętasz ten zbieg okoliczności. –– Taa… ale w drzewo walnie. Jestem świadkiem. –– Co ty gadasz? Pruje tyłem. Daję dupy, że nie trafi. –– No to jest nas jeden. Zabił ciebie.    –– A tyś kto? –– Drzewo. –– Łatwo stwierdzić. Korzeń ci wychodzi. –– Tylko bez takich, drogi panie. Jam smukła topola. –– Ooo… to czołem trzaskam o dechę przeprosin. –– Kłopot mnie nęka srodze. Miałam się przyczynić do planowego samobójstwa, a dałam plamę. Wytną mnie za to w pień. –– Przecież przylazłaś. Tyś i tak wycięta. –– No nie. Jam płocha. Idę stanąć w to samo miejsce. Zielona. Z nadzieją.     –– A ty kto? Kolejne drzewo? –– Czy ja wyglądam na drzewo? –– Pomału widzę same drzewa. Gadaj coś za jeden? –– Zdejmij ten złom ze mnie. Paznokieć mi zszedł. Muszę poszukać. On jest mój. Jeszcze ktoś podniesie i mi ukradnie. Jakbym takiego dorwał, to normalnie. –– Normalnie? –– Chciałem popełnić samobójstwo… ale trumna świadkiem… w całości. Żeby mi czegokolwiek nie brakowało. Nawet... –– Paznokcia? –– Skąd wiesz? –– Od paznokcia. –– Muszę go odnaleźć, nieboraka. Gdzieś się tutaj błąka i zapewne tęskni za swoim panem. –– Zabiłeś mi kolegę. –– Sorry. Przeproś go ode mnie. –– Każdy kawałek z osobna, czy hurtem? –– Z osobna. Większy szacun okażesz. Tak postępują kulturalni ludzie. –– Mogłeś nic nie brać, skoro chciałeś się wykosić z tej łąki. –– Jakiej łąki? Co ty pierdzielisz     –– Mnie też trochę pogięło. –– Co? –– Złom. –– Może też chciał popełnić? Nie uciekał przecież. –– Złom? –– Twoi koledzy… tzn: kolega. –– Nie mogłeś wybrać alejki z drzewami. Na pewno byś trafił… a nie w niego. A tak w ogóle, to po cholerę siedziałeś dupą do przodu. –– Do przodu czego? –– Jazdy. –– A co... miałem patrzeć jak się drzewo zbliża. Jeszcze bym się spłoszył. –– Czego? –– Tego. I wybrał inne. A później znowu. Bardziej liściaste. Aż w końcu by doszło do nieszczęścia i bym przeżył. –– I tak przeżyłeś.     –– Przestańcie jazgać paskudy jedne! Poleżeć w ciszy nie można jak w grobie! –– A tyś kto? Ja nie pierdzielę. Same ścięte czubki. –– Twój kolega. –– Przecież każdy kawałek, to ty. –– A ten co tu robi? –– Mnie pytasz? –– To pytanie retoryczne. –– To nie muszę odpowiadać. –– Proszę. Rozkłada mnie ciekawość. –– To kierowca motocykla. Szuka paznokcia. –– Swojego nie oddam. Jeszcze by tego brakowało. Po co lump nie pilnował. Teraz ma za swoje. –– Nic nie płacił. Zgubił za darmo. –– Od kiedy zwłoki gadają? Zazdroszczę mu, tej komfortowej sytuacji w jakiej się znalazł. To ja miałem być nim. –– Jakie zwłoki? Manekina trzymałem. Wyrwałeś mi z rąk pędem powietrza. W tym czasie kiedy szedłem siusiu. Dobrze, że chociaż miałem czym. Dlatego zostało dwóch. A tyś nie widział mego odejścia, bo się w tym czasie odsuwałeś od toru jazdy. –– Od kiedy manekiny gadają? To ja chciałem odejść z padołu. –– Jazda stąd. Szukać paznokcia. Namieszałeś nam bezzwłocznie. –– Oj oj. Jam biedny. Za co kupię następną maszynę do zabicia. –– Tyś zdurniał całkowicie w cieniu głupoty. Maszyny chcesz pozabijać. Przecież miałeś siebie. Zapomniałeś. –– Nie zapomniałem. Tylko nie wiem czego.     –– Cicho! Słyszymy turkot? –– Słyszymy. –– Uciekamy? –– Nie uciekamy. Za późno. –– A może stańmy tyłem? –– Stańmy. –– To chyba wściekła TIRica. –– Znowu grasują w naszych stronach. –– Co to za hałas? –– No i dupa. Szatkuje ciała –– Nasze? –– Ałaj!! Jednak nasze. –– Cicho tam. –– Pragnę nadmienić, że właśnie nic nie mówię. –– Cholera! –– Co? –– Moje zewnętrzne oko widzi paznokieć. Tak się cieszę twoją szczęką. –– Zgubiłem but z cudzej nogi. –– Nie łaskocz jego żebrem mojej twarzy. –– Oddawaj moje ucho! Słyszę połowę was!   ***    –– Mamo. Jeść mi się chce. –– Wiem skarbie. Zaraz naskrobię do koszyczka. Zaniesiemy do domku i mamusia ugotuje obiadek. Niepotrzebnie marudziłaś. Mówiłam tobie, że wystarczy cierpliwie poczekać. –– To fajnie, że kupiliśmy TIRicę. A z nas nie zrobi mielonki? –– Nawet gdyby… to co. Najedzą się inni. Bądźmy ludźmi.
    • @Jacek_Suchowicz -:) nie jestem aktorką- w dzieciństwie chciałam- dziś nie pamiętam-:)Czasem się z moją Ciszą spotkamy jak Dama z Damą-:)Stateczne damy co Świat wciąż zwiedzać chcą-:)-:)Dzięki Jacku za odwiedziny i humor bz-:)
    • @Waldemar_Talar_Talar własnie czytam o poglądach na duszę, to trudne bo dochodzę do sprzeczności , są gwiazdy i jest DNA , byt i nadbyt jak się wydaje , nie bądźmy dla siebie okrutni , biologia to jednak coś wartościowego.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...