Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ta! Jadam! Karykatura to była. Na samą myśl jak ludzie to wypijają dostaje gęsiej! Tradycjonalista jestem polskiej kuchni. Schab, kapusta, golonka, kuraki, wszelkie warzywa w sałatkach. Nie będę ci obrzydzał wegetarianko nocy. Nie na hulance? Zostaw ten net. Baw się

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

W co ja się wpakowałem komentując tekst? Coś mi się wydaje po tych słowach, że tytułowa muszelka ma tu specyficzny kontekst

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

ups. Muszę spasować  w dalszych twych sugestiach

Opublikowano

Są muszelki na plaży, ale nie mogę je zabrać;) wstałam o ósmej, trochę zbladł róż. Nie ma za bardzo pogody, wczoraj padało, dziś chmury. Pójdę na plażę, ta plaża bardzo przyciąga , ma klimat. Dobrze, ze sobie kupiłam kosmetyki podróżne na lotnisku rituals, łagodzą moją skórę po tym wczorajszym słońcu;) kupiłam piękne perfumy z bezcłowej strefie:) czekam na słońce po śniadaniu :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz ciekawa interpretacja…
    • @vioara stelelor ociera się o stare wierzenia ludowe (klechdy, co dawno odeszły w zapomnienie)  scenka swojska - ładnie podana :)
    • Mango z drabiny. Do dyni bardzo gnam?
    • @Migrena   Wiersz gęsty od metafor, utwór, który wykracza daleko poza ramy „tradycyjnego” wiersza miłosnego.   Wiersz zaczyna się od lęku. Porównanie miłości do soli rozpuszczającej się w oceanie sugeruje, że kochanie kogoś to rezygnacja z własnego „ja”. Stawiasz odważną tezę, że prawdziwa bliskość nie potrzebuje ciała. „Dotyk byłby zdradą”- sugeruje, że fizyczność jest zbyt ograniczająca, zbyt „mała” dla tak potężnego stanu. „Temperatura gwiazdy na sekundę przed kolapsem” - to obraz skrajnego napięcia. Miłość jest tu ujęta w momencie szczytowym, tuż przed wybuchem lub zapadnięciem się w nicość. To uczucie, które spala.   Uczucie dzieje się w skali planetarnej - trzęsienie ziemi uświadamia nam, że stanowiliśmy całość, a grawitacja sugeruje przeznaczenie - coś, co było zapisane w prawach fizyki świata. Ciekawym obrazem jest „błąd w samym jądrze kodu o kształcie twoich ust”. To sugeruje, że ta miłość nie jest wyborem, ale nieuchronną usterką w rzeczywistości. Zakończenie przynosi zwrot. Okazuje się, że wiersz mógł być pisany „zanim” - jako przeczuwana pustka. „Świat wypadł z zawiasów” - rzeczywistość bez tej osoby jest niestabilna, niekompletna.„Stań się , albo pozwól mi wyryć cię w instynkcie” - to desperackie wezwanie. Jeśli ukochana nie może być realną obecnością, niech stanie się częścią biologicznego przetrwania, instynktem, czymś, czego nie da się zapomnieć, bo jest zapisane głębiej niż pamięć. Ten wiersz to obraz miłości totalnej, która nie daje ukojenia, lecz wywraca świat na drugą stronę.  Tekst jest fantastyczny - jest intelektualnie gęsty, ale emocjonalnie otwarty. Nie trzeba go "rozumieć", żeby poczuć, że mówi prawdę. Piękny!       
    • @A.Between dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...