Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bardzo dobry i ten łańcuszek kapitalny. Skojarzył mi się trochę z 

'grosz to pieniądz ,
pieniądz to forsa ,
forsa to grunt ,
grunt to ziemia ,
ziemia to matka ,
matka to anioł ,
anioł to stróż ,
stróż to dozorca ,
dozorca to gospodarz..."


 

Opublikowano

@Dag Tak jest tutaj dużo śmiechu i ironii. Bardzo dużo;) Fajnie że do mnie zajrzałaś;)

@Czarek Płatak takie łańcuszki to fajna sprawa;) Wszystko ma swój sens i wytłumaczenie. Może to dyskusyjną teza, ale całe nasze życie może być takim łańcuszkiem co w gruncie rzeczy ma sens;)

@Michał_78 prawda? Myślę podobnie gdy spoglądam w górę;)

Opublikowano

@Dag I poecie przyda się czasem chirurgiczna precyzja, ale to dyskusyjna jest teza ;)) Hej, lecę już ;)

@Dag I poecie przyda się czasem chirurgiczna precyzja, ale to dyskusyjna jest teza ;)) Hej, lecę już ;)

@Dag I poecie przyda się czasem chirurgiczna precyzja, ale to dyskusyjna jest teza ;)) Hej, lecę już ;)

Opublikowano

@Leszczym Jestem pod wrażeniem sposobu w jakim krok po kroku, w zgrabnych słowach przedstawiony został cały projekt na życie. Świetny plan, zakończony zniknięciem planistki. Zanikiem w wielkim stylu jak sądzę... Podoba mi się ten wiersz. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka... @Konrad Koper... dziękuję za czytanie.   @wierszyki... może odrobinkę, ale to przecież ludziki z Orga, a limeryk miał być na lekkim oddechu uśmiechu, bo pożartować dobra rzecz, chyba, że żart się nie udał...   No właśnie... :(  @Sylwester_Lasota... pewnieś czytał, 'to-to', ale cisza i... zastanawiam się.. za Asią Kołaczkowską... czy zbliża się do Ciebie.. obrażenie.. czy już może wlazło w Ciebie i trzyma, i nie chce puścić (???) Czyżbym przesadziła z żarcikiem (?) Będę wyglądać odpowiedzi...    
    • @Migrena... ciekawy tytuł dałeś, ale to chyba nie wiersz został zmodyfikowany, a bohater(owie), poprzez sploty wydarzeń na ich ścieżkach, także wspólnej.   Dużo się dzieje w treści, piszesz, jakby z perspektywy obserwatora, ale czuję, że to osobista batalia myśli oraz stanięcie twarzą w twarz z realiami. Gęsta, wyraziście mocna treść, a bestie... chyba ciągle tkwią w głowie peela. On z nimi toczy bój, a tym bojem jest ten wiersz.   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To jest trafnie.! określone. Całość świetnie się czyta, nie nudzisz, pomimo długości, a że długi, wolałam dzisiaj... :) dooopieeero teraz... mam co robić. Ode mnie punkcik. Dobrego popołudnia.    
    • Co dzień okradam się z siebie wariat ubrany w jutro przechodzi obok zdejmuje kapelusz mówi dzień dobry ze skradzionego portfela drobne lęki wydaję na odwagę nie żądając reszty nałogowo przywłaszczam siedem nieszczęść paser je olewa są bezcenne siódme nie kradnij spowiadam się ze swojej słabości
    • @Jacek_Suchowicz Bo coś się bawi kolorami  Gdy chce przebywać trochę z nami    Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia 
    • Chciałem się poczuć Jak sprzedawcy obwarzanek Więcej mieć do powiedzenia Od tych wszystkich mówców Co chcą począć wiedzę Na oczach wszystkich Rozpoczynam więc mowę O miłości i porównuje ją do Heliocentrycznej wizji świata Jak to sprzedawca obwarzanek Wciskam ze solą w oku Z sezamem w gardle Zwinięte jak embriony Świeże chrupiące zwroty Jak ptaki nieloty potrafiące skubnąć Wiedzy z boskiego parapetu Kilka słów słodkich jak ambrozja Mam złotą kartę od św. Piotra Mogę parkować w pierwszym rzędzie Zaraz obok Boga, widok na Lowe Paradise Ość też nie jedną potrafię połknąć Jak to sprzedawcy obwarzanek.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...