Ten utwór został doceniony przez użytkowników. GrumpyElf Opublikowano 11 Maja 2021 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2021 (edytowane) z czasem zgubionym w kieszeni paczką aromatyzowanych fajek cieniem uległym od słów wpadłaś niezapowiedziana skromne wyciągnięte ramiona ofiarowały miejsce przy stole dzban pełen czasu szalę co nie chyli się pod obcym ciężarem nie znałam praw świata którego szlaki wyznaczasz podnosząc się po ciosie zrozumiałam burząc szykujesz miejsce na nowe przeżyło to co realne kilka kęsów strawy niedosunięte krzesło kiepy w popielnicy ogniotrwała ja Edytowane 12 Maja 2021 przez GrumpyElf (wyświetl historię edycji) 17
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 11 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2021 Witam ciekawe dziś twoje pisanie - lekko trudne... Pozdr.wieczorowo. 1
Tomasz Kucina Opublikowano 11 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A mi to wygląda na bardzo bardzo bardzo osobisty wiersz, mądry, nasączony rutyną życia, już bezemocjonalny, raczej dywagacyjny --> w którym w tle- może - (oczywiście nie musi) stać prawne rozstanie z partnerem. Ta szala co chyli się pod obcym ciężarem --> kojarzy mi się podskórnie z Temidą. Przepraszam @GrumpyElf za zapewne mocno naciągane antycypacje. Pozdrawiam Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1
GrumpyElf Opublikowano 12 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2021 (edytowane) @Waldemar_Talar_Talar To prawda, Waldku. Jakoś opuściła mnie lekka metafora, czekam aż wróci. Pozdrawiam z uśmiechem :) @Gosława @Tomasz Kucina W zasadzie oboje macie rację. Przepraszam za enigmatyczność wypowiedzi. Ktoś zadał mi ból i postanowił pochować za życia. Długo chciałam zrozumieć, analizowałam relację. Tym wierszem chcę zostawić rozważania za sobą. Masz rację Tomas, ta szala to bezstronność. Twoje antycypacje naciągają cięciwę we właściwą stronę ;) Reniu, kiedy czytam jak o śmierci, to jeszcze mocniej to wszystko brzmi niż w oryginalnym zamyśle - ściskam Cię za tę interpretację! Pozdrawiam Was gorąco i dziękuję, że tu jesteście :) Edytowane 12 Maja 2021 przez GrumpyElf (wyświetl historię edycji)
Nefretete Opublikowano 12 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2021 @GrumpyElf Mefafizyczne doznania, które towarzyszą pewnym okolicznościom , przywołują w tym dymie ( w trakcie palenia papierosów) jakieś sepie z przeszłości. I rzeczywiście tak jest, bo ja również palę-:) "dzban pełen czasu szalę co nie chyli się pod obcym ciężarem nie znałam praw świata którego szlaki wyznaczasz " Jakby to było prawdziwe, wszystko byłoby prostsze. Prawa Świata - raczej Wszechświata - rządzą się po swojemu. Nie mamy bezpośrednio wpływu na wynik. Pośrednio natomiast, możemy wpływać na samych siebie, kierując się albo rozumem, albo instynktem, albo łącząc oba w jedno. Wiem to z własnego doświadczenia, dlatego twój wiersz, nie jest mi obcy. I dobrze, że poruszasz ten temat. Pozdrowionka 1
GrumpyElf Opublikowano 12 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Należę chyba do największych przeciwników palenia papierosów EVER, ale wierzę w wolny wybór i nigdy nikogo z palaczy nie staram się nawrócić - chyba, że poprosi :P Natomiast sobie ten wolny wybór również oferuję i jestem znana z tego, że fajek nigdy nie kupuję np. komuś w drodze na imprezę :D Każdy z osobna jest mikroświatem, ale bardzo ciekawe, że w stosunku do jednych osób jesteśmy bardziej instynktowni, a w stronę drugich kierujemy się rozsądkiem. Bardzo lubię Twoje interpretacje :) 1
Nefretete Opublikowano 12 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2021 (edytowane) @GrumpyElf Ja natomiast, palę tylko tytoń, bo widzisz, jakbym miał wziąć do gęby papierosa, to poczułbym się, jak by mi wkładano tabliczkę czekolady - hahaha. Albo jak Fidel -:)) Edytowane 12 Maja 2021 przez Nefretete (wyświetl historię edycji) 1
Gość Opublikowano 12 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2021 @GrumpyElf Przyznam szczerze, że Twój wiersz jest dość enigmatyczny. Podejrzewam, że mocno osobisty, dlatego patrząc z dystansu ciężko rozszyfrować, kim jest osoba, z którą mierzy się peelka. Parę rzeczy na temat tej relacji wywnioskowałem na podstawie dość luźnych skojarzeń i niejasnych tropów, więc głośno nie będę podejmował się analizy. Przeczytałem go już kilka razy i wrócę jeszcze, bo za każdym razem odnajduję coś nowego. Relacja postaci jest fascynująco niejasna, więc długo mi ten wiersz nie da spokoju ;>
GrumpyElf Opublikowano 12 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2021 @error_erros Niestety nie jest mi dane przeczytanie go jako nowej treści, aż jestem ciekawa, jakie miałabym własne odczucia. Stawiam podobnie na enigmatyczność; tak bardzo starałam się nie być dosłowna, że być może zniszczyłam gwint dokręcając śrubkę.
Gość Opublikowano 12 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2021 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale przecież to dobrze! Niech sobie każdy wymyśli własny sens. Taki, wydaje mi się, jest cel ujmowania wierszowi dosłowności.
GrumpyElf Opublikowano 12 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2021 @error_erros Jeżeli moja obecność na org mnie w czymś utwierdziła, to właśnie w tej wolności interpretacyjnej. Szkoda, że z reguły w szkołach uczą nas, że grunt to poznać zamysł autora i to wyświechtane "co poeta miał na myśli" mnie wcale w edukacji nie ominęło.
Leszczym Opublikowano 12 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2021 @GrumpyElf super. Nie mam pojęcia czy dobrze interpretuję ten wiersz, ale jest ciekawy. Do tego fajnych przenośni użyłaś;) 1
Jo Shakti Opublikowano 12 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2021 Nie palę fajek, więc z tym się nie mogę utożsamić... ale z całą resztą tak... też zostałam zraniona przez bardzo bliską osobę i wiem jak to jest, kiedy nawet wspomnienia bolą... pozdrawiam ;) 1
Anna_Sendor Opublikowano 12 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2021 @GrumpyElf Kilka interpretacji plącze się po głowie, sugestywny obraz. Pozdrawiam:). 1
M_arianne Opublikowano 12 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2021 @GrumpyElf Wszystko będzie dobrze. Czas na przemyślenia, i wnioski z lekcji rzeczywistości. Wiesz, że już wiesz? Pozdrawiam. 1
corival Opublikowano 12 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2021 @GrumpyElf Przeciwności losu, ciosy, ból... ranią, ale i hartują. Trudno jest jednak docenić podobne metody wzmacniania. Pozdrawiam :) 1
GrumpyElf Opublikowano 12 Maja 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2021 @Jo Shakti Dziękuję. Tak naprawdę tylko bliscy potrafią nas zranić, ale czasem jest to weryfikacją danej osoby, a za to jestem wdzięczna. Ściskam :) @Anna_Sendor Dobra wyobraźnia :) Pozdrawiam! @_Marianna_ Tak, wiem. Jedynie wniosków brak, mam wrażenie, że byłam po prostu obiektem pustego zniszczenia, co starałam się oddać w wierszu. Dzięki za odwiedziny i ciepłe słowa :) @corival Jeden z cytatów mocno utkwił mi w pamięci: "góry nie rosną bez trzęsień ziemi". Dzięki, Cori. :) 1
Nata_Kruk Opublikowano 13 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2021 Zerknęłam na zmiany, to z sercem nawet mi się podobało, choć obecne.. ogniotrwała ja.. bardziej wyraziste może, dla samej peelki. Ogień może niszczyć, może też ogrzać... podobnie.. dzban pełen czasu... to, jak sądzę, umiejętność słuchania. Ciekawy wiersz, sporo fajnych metafor i spore pole interpretacyjne... Pozdrawiam. 1
[email protected] Opublikowano 13 Maja 2021 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2021 @GrumpyElf Najlepiej jak wszyscy mają rację, dla Elficzki za wiersz gratulacje. Miłego wieczoru. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się