Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Brew namarszczona w brodatym obliczu,

surowe oko czujnie mierzy wszystko,

Krzepkie ciało pod szatą sugeruje siłę,

krzyk raroga budzi płomiennego męża.

 

Niebo ciemnieje w południowej stronie,

groźny pomruk zwiastuje podły humor Pana,

huki i łomoty, jakaś pilna praca, wytężona,

nagle błysk jasny, podkreślony trzaskiem.

 

Tylko podziwiać można zdolnych rąk wyroby,

w boskiej kuźni cudności powstają ogniste.

Kowal gniewny często, zakłócony porządek

ładzić trzeba i strzec prawa w świecie i zaświecie.

 

Moce chaosu czyhają zamęt wprowadzając

i walka z ciemnością codziennym zadaniem,

płomiennooki sokół obserwuje z góry.

Ogień niebiański do starcia gotowy.

 

Chmura znika z wolna, blask rozświetla niebo,

kunsztowny podarunek z dawna wykonany.

Ognista tarcza wykuta mistrzowskimi dłońmi,

obdziela życiem, plonem obfitym i bogactwem.

Opublikowano

@Nefretete Dziękuję za podesłane folderki, informacji nigdy dość.

Co do Swaroga, to tutaj widzę, że uwzględniono jedną teorię. Ja w swoich wierszach uwzględniłam troszkę inną, gdzie Swarożyc jest synem Swaroga i ma swoje odrębne funkcje ;) Wiersz o Swarożycu wpadnie jutro. Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Jo Shakti  Wyniosłość... to coś nowego, ale dziękuję, ze zwróciłaś mi na tą cechę moich wierszy uwagę. Prawdę mówiąc nie zwróciłam na to uwagi. Widocznie jakoś samo tak się dzieje. Cieszy mnie Twoja wizyta. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Trollformel   To bardzo trafna obserwacja. Wirtualny kontakt daje namiastkę bliskości, ale nasze zmysły potrzebują czegoś więcej - dotyku, głosu na żywo, obecności drugiej osoby. Też to czuję. Dziś, gdy czekałam  kilka minut na lekarza - pewna pani w wieku emerytarnym opowiedziała mi o swoich wnukach -  przyjechali do niej z Norwegii, w tym bliźniaczki, z których jedna jest autystyczna. Słuchałam z uwagą, bo przy okazji dowiedziałam się o systemie edukacyjnym w Norwegii na różnych poziomach. :))) Nie muszę dodawać, że czas okazał się bardziej relatywistyczny niż sądziłam i go nam zabrakło. :)  
    • @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Świetnie to przedstawiłeś!  Dziękuję za te mądre słowa - szczególnie za myśl o wrażliwości, która z jednej strony pomaga zrozumieć świat, z drugiej czyni bardziej podatnym na zranienie. Pozdrawiam serdecznie! @Poet Ka   Bardzo dziękuję!   To piękne ujęcie, może siła właśnie na tym polega -  na świadomości, nie na braku słabości. Pozdrawiam serdecznie! @Leszek Piotr Laskowski @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • Uśmiechnięte myśli :)) to chyba te, które się człowiekowi wyrywają jakimś głośniejszym uśmiechem w miejscach ku temu nie wskazanym, jak np autobus. Oby takich było jak najwięcej.   Pozdrawiam :)
    • Dziś nie ma cię została sucha rozmowa i ogromny deszcz z chłodem   nie tęsknię gdyż spotkał mnie ciężar filozoficzny który z trudnością unoszę   szukam też wyjścia które mogłoby zatrzymać mój powtarzany błąd   zimno, które przeszło przez drzwi rozgościło się przyjemnie w płucach   lato schowało swój rynsztunek może jeszcze wróci  a z nim nowe opowieści które będą mi podróżą przez pewien czas.   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Lepiej nie, lepiej niech będzie dziś, trudno, że czasami postanowienia zdają się jakieś mniejsze, lądują gdzieś na końcu zadań... to może te postanowienia wystarczy wzmocnić odpowiedniejszą godziną, albo nie obciążaniem aż tak tego lata...    Pozdrawiam :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...