Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

przez lekko uchylone drzwi od sypialni
wchodzi kot może tylko jego cień

 

na lóżku dwoje ona przykryta 
on w czarnomatowym lateksie

 

strój opina każdy mięsień mruczy
pięknie hmmm mhmm cały pokój

 

tonie w dzwiękach dreszczem jak
nietoperz zanurza się pod kołdrę 

 

echosonarem smaku i zapachu
szuka nie lada seraka by wczepić się

 

zawiśnie na wieki będzie tak wisieć 
stalagmity i stalaktyty połączą się

 

jeziora ciemności podejdą wysoko
a woda dalej będzie z niej kapać  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Leszczym W sensie nie miał w zwyczaju chodzić do łóżka w bat wdzianku?? :) 

Wiersz miał delikatnie sięgnąć mroku tak jak mroczna jest jaskinia batman to też mroczny bohater nie ma lekko z samym sobą tylko jego wybory są dobre... 

Dżentelmen bardzo mi się podoba. 

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

Opublikowano (edytowane)

@Dag O cokolwiek go-nietoperza oskarżymy i jak bardzo jego notowania nie spadną w dół to jest latający ssak reszta ssaków może tylko o tym pomarzyć. 

Uwielbiam nietoperze czyszczą nocą komary i inne lepiej niż muchozol. :) :) :) 

 

ps. Tak się złożyło że nie jadam już żadnych ssaków, rozszerzam już niebawem moje jedzeniowe zapędy o inne kręgowce tak jak i niektóre bezkręgowce (np. ośmiornice na 100% :DDDDD) 

Podobno gdybyśmy nie hodowali 70 milardów trzody chlewnej na ubój (rocznie) w celach spożywczych na świecie a) najprawdopodobniej nie byłoby głodu b) na pewno bylibyśmy w stanie zapewnić wodę wszystkim ludziom

 

Te argumenty rozwalają mi głowę i wywracają myślenie do góry nogami. 

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

Edytowane przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za słowo "nić" - to chyba najlepsze, co można powiedzieć o tym, co łączy dwie osoby w wierszu i w życiu.  Nie do zerwania.   Serdecznie pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          W Twoich myślach, znajdę zawsze coś ciekawego dla mnie... :) Zapisuję niektóre.. na zawsze.
    • @Berenika97... rozczuliłaś mnie tym wierszem... od razu przypomniała mi sie moja Babcia Helena. Jest pomiędzy nimi.. wnuczką i babcią z wiersza.. nić, której chyba nikt nie zerwie. Pięknie to ujęłaś. Pozdrawiam.  
    • @Krzysic4 czarno bialym   Nie zawsze tak jest!     Lecz bywa nieraz, że ta chuć, choć niesie „och” i „ach”, i „uch”, wcale nie szuka osób dwóch.   Czasem wystarczy jeden zuch, by w pojedynkę wprawić w ruch. A kiedy fantazji pęknie nić... to i w trójkącie można wyć!
    • @Migrena... jak dobrze, że Twoje wahanie zaprocentowało ciekawym komentarzem, nie.. "pieprzeniem"... :) Niechby każdy pisał, co naprawdę myśli o danej treści, byle z kulturą i poszanowaniem drugiego człowieka. Nie mam co wybaczać i naprawdę nikogo nie "ubiję" za inne spojrzenie na treść, a tutaj przecież wszyscy 'uczymy się' czytać wiersze, a przy okazji samych siebie, bowiem w niektórych znajdujemy obrazy z własnego życia. Poza tym, ważne, że w ogóle próbujemy zabrać głos pod jakimś... że nam się chce... zawsze szanuję to i cenię w innych. Kieeedyś, napisałam w jednym z moich wierszy... ...   "chyba nie jestem byle kim, ale nie myśl o mnie, to nie byle kto, bo jak każdy, składam się z koślawych cząstek, które czasem zawieszam pod kopułą nocy"... ja zawieszam, bo warto.   Co do uwag...  więcej oddechu.? wiem, co masz na myśli... zastosowałam spore skróty myślowe, a te mogą dać wrażenie - komuś pewnik - gęstości wątków i... słusznie, bo całość jest gęsta w obrazy, jestem tego świadoma i fajnie, że o tej.. "kumulacji".. wspomniałeś. Dystans innych do pewnych okoliczności można zauważyć, to swoista 'obrona' przed złem.    Czy ten opis jest publicystyczny, buuu... możliwe... tu otwierasz nowe 'okienko' odbioru. Końcówka dla Ciebie.. bardzo dobra.. a wiesz, że kolejny raz poskładałam całość, mając już w głowie taką właśnie puentę. Innymi słowy... zdarza się, że 'od tyłu'... jakby na opak, coś mi się skrobnie.    Rozbroiłeś mnie ostatnim zdaniem.. :)  wiersz jest super i broni się sam. Myślę, że ma własną obronę... ;) doczytaną pomiędzy wersami. Dziękuję Ci za szczegółowe odniesienie wobec całości. Ślę pozdrowienie..:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...