Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@corival Bardzo ciekawy wiersz. Mam przy nim dwa skojarzenia: "Choinka" Andersena i scena z narady entów we "Władcy Pierścieni" :P A tak w ogóle to poszedłbym do lasu posłuchać tego wiersza ;)

Opublikowano

@Marcin Również dziękuję za pozytywny odbiór :)

@error_erros

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To bardzo dobry kierunek :) A skojarzenia zacne... zwłaszcza drugie. Też o tym myślałam, kiedy czytałam o tym w jaki sposób zachodzą podobne procesy. Entowie jakoś tak sami narzucili się moim myślom. Pozdrawiam :)

@Gosława Pośród natury przebywasz, a ona przemawia :) Dziękuję za dobre słowo :)

Opublikowano

@Antoine W Brzozy mają to coś, owszem i tworzą bardzo specyficzną, pozytywną "atmosferę". Poza tym warto sobie między nimi przebywać z czysto praktycznych względów. Są odpromiennikami ;) Zerknę do Twoich "Wierzb". Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Dag Ano właśnie... bardzo głęboka to myśl :) W zasadzie można podziwiać sposób doboru słów, by w podtekście wyczarować tyle treści. W porównaniu, to ja się w swoim wierszu strasznie nagadałam ;)  Dziękuję Dag za podesłanie :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... szczerze... czytam i czytam, sporo obserwacji, ale gdy doszłam do puenty, pojawił się uśmiech.

To po to cała treść, żeby podsumować "leśne gaduły".. :) no.. zakończenie przeważyło szalę.

Pozdrawiam.

Opublikowano

@Nata_Kruk Ano właśnie, nie urodziwe, okazałe, milczace kolumny, czyli drzewa i tyle, ale właśnie gaduły :) Sama długo nie zdawałam sobie z tego sprawy... Cieszę się, że jednak coś przeważyło, bo chyba groziło przekreślenie ;) Pozdrawiam :)

 

Opublikowano

@corival znów widzę przyrodniczy aspekt, co mi niezmiernie odpowiada. Jestem tak tak jak Dag architektem krajobrazu 2 lata dendrologii na studiach 20 lat doświadczenia w zawodzie posadziłem albo przyczyniłem się do posadzenia dziesiątek tysięcy drzew i krzewów. Wiem o czym piszesz bo drzewa tak jak grzyby to jeden organizm. Wiesz co to nieśmiałość koron drzew?

  • 2 lata później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Bardzo przyjemnie się to czyta, wiersz ma świetny, taki trochę bajkowo-sielski klimat! Od razu widać, że lubisz bawić się językiem - uśmiech sam ciśnie się na usta już na samym początku. Świetnie i z pomysłem ograłaś te potoczne nazwy aksamitek (te ogrodowe "byczki" i "turki"), a zestawienie ich z bemolami na grządkach to po prostu super gra słów. Poza tym strasznie podoba mi się to, jak malujesz kolorami. "Szafirki pijane atramentem" to chyba mój ulubiony fragment (genialne, bardzo trafne określenie!), zaraz obok "żukowej zieleni" liści i ptaków nazwanych po prostu "gulgotami".   Z takich fajnych, bystrych żonglerek słownych płynnie przechodzisz w bardzo ciepły, nostalgiczny obrazek - ze starowinką, dymnymi łąkami i zupą nad ogniskiem. Zbudowałaś z tego naprawdę piękny, plastyczny świat. Taki podmiejski anturaż, w którym aż chce się na chwilę zatrzymać.  Cudo! 
    • @wiedźma   Heraklit miał rację,   że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.   ale Ty idziesz o krok dalej bo  po tej burzy nie ma już nawet tej samej Ciebie, ktora do niej wchodziła .   zachwyca mnie to   "pękanie ciszy szytej latami" !!!!   to brutalnie precyzyjna definicja ontologicznego wstrząsu.   grad pytań niszczy bezpieczne schrony, ale paradoksalnie dopiero to przemoczenie do suchej nitki pozwala poczuc pod bosymi stopami tętno czegoc co jeszcze nie ma imienia.   piękna, bolesna plastyka stawania się nowym.     i pięknie piszesz:)
    • @Gocell   specjalnie pisałem obrazami zachodzącymi na siebie żeby czytelnikowi zabrać oddech.   nie zrozumiałeś?   nie przejmuj się.   znajdź sobie prostszy tekst i tam doznawaj ekstazy poetyckiego przeżywania.   tyle tu tego jest.....           @wiedźma   dziękuję serdecznie:)   radości moc dla Ciebie:)      
    • @Radosław   Sprowadziłeś filozofię carpe diem z piedestału prosto w szary, pospieszny wtorek, bo "istnieje życie przed śmiercią".   Dzisiejszy świt i zmierzch są tak samo niepowtarzalne, jak każda wielka okazja. Rezygnacja z „waluty wymówek” to najbardziej zyskowna inwestycja – zamiana bezpiecznego czekania na autentyczne przeżywanie tego, co jest tu i teraz. Świetny tekst! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...