Daremond D`Unnarth Opublikowano 27 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 Mylą wciąż drogi, jak dzieci raczkują Uczucia i myśli, i inne Towarzyszące osoby upojone byciem Ale się nauczą ranić sobie stopy Cierniami zapały czy biegnących zdarzeń Czy to będzie człowiek? Chodzić nie znaczy wszak jeszcze Żyć... Można zapewne umrzeć gdzieś w oddali Będąc tu z nami, gdzie sączy się wino, A pustki ziarenko w kwiat wybujało Dnia następnego z rana wygniły... I ty powracasz, zabierasz powłokę W duszę gwóźdź wbity, na drzewie rozpięte Człowieczeństwo Choć nie żądasz bogactwa, ja ci zapłacę Requiescat in pace...
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 27 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 1. Po co wielokropki? 2. Po co łacińskie zakończenie? Tak po za tym to wszystko gra, podoba mi się szczególnie: 'I ty powracasz, zabierasz powłokę W duszę gwóźdź wbity, na drzewie rozpięte Człowieczeństwo' ++ pozdr./JJK (zmienione, nie trzeba)
Daremond D`Unnarth Opublikowano 27 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2005 Angielskie zakończenie? Wydaje mi się, że łacińskie. Mogę objaśnić gramatycznei, jeśli potrzeba.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się