Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Rozrywasz pajęczyn wstęgi, 

byle zostawić popiół. 

Jakąś chorą cząstkę głowy,

jakąś chorą zdobycz dnia. 

 

Wiersz obfity w zdania, 

bez wyrazu, snujący 

się od delikatnego koloru, 

do delikatnego koloru. 

 

Dni są bez, dni gorzkiego chleba,

Krwawi drzewo, krwawią kartki, 

rozkopane doły dawne. 

 

Przy listach siedziałem długo, 

by pamiętać, że pamiętam. 

Zakuty w kajdanki ścian, 

odbijam się od nich i wklejam. 

 

I tylko dom, dom, dom, 

okien drży rozmazana kreska, 

I tylko pajęczyn wstęgi, 

śnić na jawie kilka lat.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Czasami jedyną forma odczuwania życia i odróżniania go od iluzji jest cierpienie... Wierzę w to, ze forma przejściową, może nawet konieczną, żeby od niej się uwolnić... Tego uwolnienia życzę Peelowi. :) Intensywny, wyrazisty wiersz. Pozdrawiam!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...