Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Wędrowiec.1984 Opublikowano 15 Marca 2021 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2021 …więc jutro swe nieśmiało dalej będę tworzył. Uciekam wciąż daremnie przed tym co ma nadejść, Szukając przeznaczenia w zapomnianych chwilach, Jak gdyby moja przeszłość dniem dzisiejszym była, Miast tylko niewyraźnym dawnych czasów śladem. Błąkają się w pamięci widma kruchych marzeń I mamią wszystkie na raz niczym złudny miraż, Co gorzką rzeczywistość słodkim snem spowija, By zniknąć gdy ośmielę przed nim się zestarzeć. Została jeszcze puenta, którą wieczór goni... A gdybym wskrzesił lata, które już przeżyłem, Czy zdołam je przed życiem i przed czasem chronić? Być może na nagrobku już wpisano imię, Bo przyszłość najróżniejsze formułuje wzory, Lecz data raz wyryta nigdy już nie zginie... --- 14
Marek.zak1 Opublikowano 15 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2021 Genialny sonet w treści i formie Jestem pełen podziwu. Pozdrawiam P.S. Przed chwilą oglądałem kawałek filmu o Titanicu i jak widziałem rozbitków w wodzie przypomniałem sobie ten Twój właśnie o tym.
WarszawiAnka Opublikowano 15 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2021 Przejmujący i piękny. Cieszę się, że wróciłeś, chociaż Twoje słowa sprawiają ból... Oby szybko nadszedł czas radośniejszych inspiracji... Pozdrawiam
Nefretete Opublikowano 15 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2021 @Wędrowiec.1984 Jest ładnie! Przyznaję się. Pozdrowienia!
Somalija Opublikowano 16 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2021 @Wędrowiec.1984 zaczytałam się, pozdrawiam Mistrza !
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 16 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2021 Witam - podoba sie - Pozdr.
Wędrowiec.1984 Opublikowano 16 Marca 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2021 Dziękuję za serduszka i czytanie! Cieszę się, że się podobało. :-) Pozdrawiam serdecznie!
huzarc Opublikowano 17 Marca 2021 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2021 @Wędrowiec.1984 Elegancka forma i natchniona, rzeźbiona w marmurze treść. Pozdrawiam
GrumpyElf Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2021 @Wędrowiec.1984 Najczęściej duzo prawdy w tym, że jutro tworzymy nieśmiało, za to przeszłości pozwalamy się wygodnie rozsiąść. Całe szczęście możemy odwrócić sami te proporcje. Czy długo trzeba ćwiczyć pisanie żeby takie sonety spod pióra wychodziły? Robi wrażenie :)
Wędrowiec.1984 Opublikowano 2 Kwietnia 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2021 @GrumpyElf Nie wiem czy długo. To bardzo relatywne pojęcie. Ot siadam, coś napiszę, później czytam, coś poprawię, coś znów dopiszę... i tak składa się to w jakąś tam całość. Później znów to przeczytam, coś znów poprawię i wrzucam. Czy to jest w jakiś sposób kunsztowne, czy ładne, czy brzydkie, to już niech czytelnicy ocenią. Ja po prostu jakoś tak siadam i piszę i czasami coś wychodzi a czasami za cholerę nie chce. ;) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się