Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

... muzyką w gardziołku słowika

cudeńkiem misternym

złotnika

kolorem na damie z łasiczką

szaleństwem

na czubka czubeczku

 

-----------------------

 

w obłokach wiatru

pionowym poziomie

soplach gorąca

gęstej lepkiej próżni

białej jak kwiaty czerni

czekać

na tak

 

------

 

niepotrzebne słowa

wszystkie gesty

na ścieżkach snów

rzeczywistość

rzeczywista

rozbudzona

znów

znów

znów...

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Dekaos Dondi (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Dekaos Dondi  delikatnie, ale i zmysłowo jak pachnący letnimi kwiatami ożywczy powiew... :) Dalej, co do treści i moich skojarzeń to już nie będę pisała, bo mogłabym bana dostać ;) Podoba mi się :) Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Szkoła nie jest od robienia czegoś więcej, niż wykonywanie poleceń i odpowiadania na pytania, zgodnie z programem nauczania i jego wytycznymi. Nika zamiast trzech figur narysowała więcej, co dowodziło, że jest niezdyscyplinowana, a nie zdolniejsza od innych. Dzieci kreatywne, samodzielnie myślące maja pod górkę, chyba, że zetkną się z podobnymi do nich nauczycielami,  ale to wyjątki. Tak to działa, przerabiałem sam i znam temat. Na szczęście rodzice, tu tata umiał docenić córkę i stanął po jej stronie, ale wiara dziecka do szkoły, jej wartości została mocno zachwiana. Fajnie i trafnie to opisałaś. Serdecznie pozdrawiam. 
    • O kochana moja tak mi źle jest z tobą! I jakże mi dobrze, że mam tylko ciebie. Jesteś moim życiem, i jesteś żałobą, nikomu cię nie dam, nigdy nie pogrzebię ! Dokąd mam uciekać? Tylko w twe ramiona! Choć gdy jestem blisko tulisz tak, że dusisz. Kochasz mnie najmocniej, chociaż jesteś oschła, patrzysz lustrem w oczy wzajemnością kusisz. Tyś mi była matką, przyjaciółką, siostrą a nawet kochanką w noce nieprzespane. A kiedy tonęłam byłaś brzytwą ostrą , ciebie się łapałam i z tobą zostanę! Na kolanach wracam klękasz obok miła, wbijasz martwe oczy w nich piekło miłości. Trzymasz mnie kurczowo w tobie moja siła. Już cię nie opuszczę moja Samotności!  
    • wygięta jak łuk albo strzała czekam na wąskim krawężniku  wiosennego świtu,  słońca doczekam w zasłonie firanek       
    • @piąteprzezdziesiąte To ja chcę być stary i brzydki :)
    • Za seraju karesy za jaskrawe berety i sukienki laurowe za te gesty i słowa te nie całkiem dobrane  te  niedopowiedziane nie w porę, poranne raniące bezbronnie   Za „szpilki” niewczesne za wpadki pocieszne i kaprysy hurysy bujnych włosów cyprysy za te noska zarysy i za w-oczach-marzenie Iekkie ust rozchylenie pocałunków łase   Za stawianie sideł rodem z romansideł za nic i bez granic
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...