Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy już rękę miałem blisko, na oprawie pysznej książki,
z etażerki jakże wdzięcznej, echem liter się odbiło.
Z wierzchu pięknem utrefiona, zamiast wstępu już epilog,
powiesz zatem co dasz w zamian, czy rozdziałów wykaz gorzki?

Rozdział pierwszy, później drugi, szybciej, szybciej bo gorąco,
jak dobrniemy czeka nowy, treść nam ściele twórcze wątki.
Czytasz, śledzisz - inter verba, teatr coraz bardziej korci,
ego krzyczy świadomością - rozpłyń że się czarna czcionko.

Porwij kartki strugą palców, weź okładkę spal na stosie,
niech się skropli łzami rosy z dymem w niebo niech uleci.
Jak przerzucisz siedemnasty, krzykniesz głośno - jestem przeciw!
Po ostatniej i po kropce, jej rozmowy w tyglu stopię.

A wolumen jest i będzie, tego nikt mi nie odbierze,
wezmę z półki już ostatnią, przykurzoną z samej góry.
Czekać chciała na otwarcie, żółte strony czas przekuły,
tytuł wsunę pod poduszkę, jak przeczytam wyjdę brzegiem.


"Bo z książkami jest jak z kobietami, można mieć w życiu więcej niż jedną." - Natalia Bielawska.

Opublikowano

Bardzo fajne, ale z tym porównywaniem kobiety do książki to bym jednak polemizował. Kobieta jest nieco bardziej...internaktywna ;D I jak ją doczytasz do złego zakończenia, to zazwyczaj jest w nim udział czytelnika ;>

Opublikowano

@Matt come back Matt oby udawało się najczęściej, to także moja przypadłość - czytam nieraz kilka razy i nic. Co robię... wieję spod wiersza.

Dobrego weekendu życzę.

@Marek.zak1 Marku co do przymiotnika "zastanawiający" - masz rację.

Pozdrawiam najmilej jak mogę.

@beta_b Betko dziękuje że zajrzałaś, jak Tobie się podoba, znaczy zdałem egzamin.


Wszystkiego dobrego. Miłego weekendu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      o niczym innym nie myślałem fakt że nie bekon ale szynka a szynka z - o fo pax małe nie kuśmy myślą samotnika :)))
    • @Poet Ka dziękuję za tak interesujące podsumowanie wiersza.  @Proszalny ten czas przedstawiony w wierszu jest właśnie chwilą zawieszenia pomiędzy światami. To czas, którego nie da się wręcz opisać ani uchwycić słowami. Podoba mi się ta wizja polnych maków:) W takiej krainie czuje się wolność i szczęście...
    • @Rafael Marius u mnie zawsze zielono, choćby i w tle tylko, ale jednak :)  A u Ciebie? @Myszolak bardzo się cieszę.  Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 dziękuję Ci bardzo, potrafisz napisać coś czego ja bym nie ujęła w taki sposób, bo wolę się ukryć w metaforach. Prawda bywa trudna i do tego tak bardzo skomplikowana.  Pozdrawiam serdecznie
    • miałem dwadzieścia lat a moja miłość dziewiętnaście pojawił się ten trzeci na imię daliśmy mu Dawid jest pięknym człowiekiem     Kamilu jesteś herosem słowa. Trzy wiersze w jeden wieczór. I to bez stypendium.  Pozdrawiam serdecznie.    
    • Nasz przedział sypialny ma dwa miejsca leżące. Na jednym ja, na drugim kot. Pomiędzy nami atlas gwiaździstego nieba – nikomu już niepotrzebny w dalszej podróży. Na pokładzie panuje cisza, ale niech to nie zmyli. Dom jak lustro odbija nastroje. Wystarczy się wsłuchać. Pokładowy czas na chwilę przerywa swój bieg i bije dziesiątą.   Nikt z nas nie wie, w jakim miejscu się znajdujemy. Już dawno pomyliliśmy kurs i zamiast uparcie wracać na główne szlaki, krążymy w próżni. Nie ma potrzeby nazywać mijanych planet. Dopóki układają się w spokojne wieczory, nie ma potrzeby niczego zmieniać. Kubek ciepłej herbaty. Za oknami polarna noc odciska na śniegu ślady stóp zwierząt.   Kto nie chciałby zostawić wszystkiego za sobą? Narodzić się na nowo i mieć możliwość wyboru z bagażu doświadczeń rzeczy, które wydają się interesujące. Mam tutaj książki – zbyt wiele książek, by próbować je czytać. Mam także miłość, którą noszę w sobie jak światło potrzebne do życia. Jest moją nawigacyjną boją. Chyba jedyną, innej nie miałem.     grafika: mój dom

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...