Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bogowie którzy nami żądzą,

nie wiadomo co o nas sądzą.

 

Bogowie wiary i dobra (święta trójca)

 

Wyście idealni pod każdym względem,

A my wysławiamy Was każdym obrzędem.

My chcemy do Was i chcemy Was sławić w raju,

Jednak niektórzy bardziej miłują pobyt we własnym gaju.

 

Bóg zguby i smutku

 

Ciebie nikt prawie nie uważa za Boga,

Bo tyś krnąbrny zły niczym źle poukładana Oda.

Tyś zabierasz wiarę i nadzieje,

Jednak twe królestwo by nie istniało bez Bogini która kończy każde dzieje.

 

Bogini końca i żałoby

 

Nas tak wiele a tyś posiadasz czas zebrać swe żniwa,

Coraz więcej lat żyją ludzie a tyś nadal cierpliwa.

Wcześniej myśmy się bali,

A teraz snujemy teorię kota w pudle, i myśmy od Ciebie zacząć uciekali.

Tyś nieposkromiona i nie hałaśliwa,

Coś pozabierała nam i zabiła nawet Boga syna!

Gość Franek K
Opublikowano

Hmm... Koncept ciekawy, ale...

Niepotrzebnie używasz rymów czasownikowych (RZądzą - sądzą, bali - uciekali). W ogóle z rymami to tutaj nie za ciekawie. W sumie to mógłbyś z nich zrezygnować, bo ich prostota tylko trywializuje ten tekst.

Poza tym jedno "Tyś" jest niepotrzebne. Wystarczy "Ty zabierasz" (masz przecież tutaj czasownik). "Niehałaśliwa" powinno być napisane razem.

Tekst trochę mi się kojarzy z czterema jeźdźcami Apokalipsy (to akurat dobrze).

 

Pozdrawiam. F.K.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Starzec   Bohaterowie wymierają a tchórze się rozmnażają. Ewolucja wybrała ostrożnych - natura jak zawsze ma rację. Ale masę bohaterów spotkasz na Instagramie
    • W skupieniu jest pewna wada By w stanie tym nie przesadzać Aby nie wiedzieć czemu Nie zmienić stanu skupienia    Skupiając się, więc się skup Byś sam nie zmienił się w słup  
    • @hollow man wolisz komentarz mój (człowieka) czy czata?
    • Deszcz w tym mieście nie obmywał z grzechów. Spływał po rynnach jak ściek, mieszając się na asfalcie z rozlaną benzyną i krwią. W kabinie toalety, pod migoczącą świetlówką, która bzyczała jak uwięziona mucha, sypał proch na brudne wieczko od puszki. Brał kreskę - białą, ostrą autostradę, która obiecywała ucieczkę. Prowadziła prosto w betonową ścianę. Przez sekundę serce biło mu w rytm jazzu, którego nikt inny nie słyszał, a świat nabierał ostrych krawędzi. Ale euforia to tylko pożyczka na morderczy procent. Od miesięcy był pod kreską. Nie tylko w banku, gdzie czerwone cyfry dawno przestały mieścić się w rubrykach. Był pod kreską u samego siebie. Mieszkał w cieniu debetu, w świecie, gdzie nadzieja była towarem deficytowym, a jutro - kolejną ratą, której nie miał jak spłacić. Wrócił do baru. Barman, gość o twarzy wyciosanej w starym granicie, patrzył na niego bez cienia litości. - Ostatni raz, Max - mruknął, stawiając przed nim mętną whisky. - Znowu bierzesz na kreskę, ale ten zeszyt ma swoją ostatnią stronę. A ty właśnie do niej dotarłeś. Max chciał coś odpowiedzieć, obiecać przelew, który nigdy nie przyjdzie, albo wspomnieć o „pewnym" interesie. Nie zdążył. Drzwi baru otworzyły się z hukiem, wpuszczając do środka chłód nocy. W progu stanął mężczyzna w zbyt dobrze skrojonym płaszczu, który zupełnie nie pasował do zapachu taniego piwa i lizolu. Cień przybysza padł na blat, długi i ostry jak nóż egzekutora. Nieznajomy nie zamówił drinka. Wyciągnął tylko gruby, skórzany notes i srebrny ołówek. Spojrzał Maxowi prosto w przekrwione oczy, po czym spokojnym ruchem wykreślił coś w kolumnie nazwisk. - Bilans musi się zgadzać, Max - głos był chłodniejszy niż lód w szklance - Ktoś cię właśnie podsumował, bez możliwości odwołania. W tym mieście nikt nie dostaje nic za darmo. Zwłaszcza czasu.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zgadza się, ciężko się trzymać w ryzach :) Milej niedzieli. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...