Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

kochać się z tobą od nocy
do śniadania to jak zapomnieć
czy zima czy wiosna

 

niczego nie obiecuję
i.
tak dalej tak dalej

 

na drugim roku
byłam aktorką.
na trzecim malowałeś mi paznokcie
albo pokój z widokiem

 

brak mi tchu
krzyczę i kłamię

nic się nie liczy tylko
ten zeszłoroczny agrest
jakoś tak dziwnie.

 

śpisz?

 

nie rozumiem więc i ty nie próbuj
tylko ten agrest
jakoś tak dziwnie

 

zabij mnie

 

bo kiedy kocham się z tobą

jestem zupełnie sama

 

 

 

210221

 

Edytowane przez w kropki bordo (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Leszczym Doceniam, dziękuję:)

@Grażynka Dziękuję za komentarz:) Wywiad, no cóż próbowałam zaraz po premierze, ale odpadłam po 10 minutach, jak dla mnie mowa ciała Jacka, przykrywa wszystko, co chce powiedzieć. Jakoś nie wierzę, chociaż znamy się i lubimy;)

@Waldemar_Talar_Talar i o to chodzi.... dziękuję;)

@Dag Dziękuję, agrest słodko-kwaśno-gorzki... coś co lubię:)

@Czarek Płatak Dziękuję, właśnie, że nie o umieraniu miłości:) "zabij czas" czyli skończmy z tym, co było, albo będzie..."(...) jestem zupełnie sama" bo zgoda na samotność i odrębność w związku, to jest to, co cenię sobie bardzo, więc chociaż to nie o mnie ten wiersz, to przemycam czasami co nieco ;) pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

- Otóż to. Nikt nie wie po co i nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa To jest Miś na skalę naszych możliwości.  

Zjawisko owczego pędu = Sukces literacki

Pozdrawiam :)

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
    • Będę taką jaką chce mnie Świat się wykoleja w słownikach Pojedynczych przechodniów Zbiór pusty jest elementem Każdego zbioru ludzkiego też To ja dziś, ogłaszam się tym pustym Dobrze już, biorę to na siebie Jak zbyt słoneczne miejsce w autobusie bez firanek Mkniemy na południe Z tyłu Nocny Kowboj z kumplem Od którego idzie chłód Walczy skubani ze mną o pusty zbiór  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...