Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

anioł na szczudłach z płaszczem do ziemi
straszy niegrzeczne dzieci 

 

a kysz do budy smutny klaunie
a sio do wron czarny kruku

 

rozebrałam się 
patrzę na ręce piersi brzuch

 

jedna z lepszych bzdur które słyszałam
to wegański czosnek dziki

 

w tym roku

oszalały
rzeka przybiera 
na twoim punkcie 
robię się histerycznie głucha

 

dzieci pękają 

jak wróble na mrozie

 

 

210220


 

Edytowane przez w kropki bordo (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Kryzys w niebie, brakuje skrzydeł dla aniołów, jako skrzydła zastępcze wydają im szczudła. Nie leci się, ale czy o to chodzi, latanie i to w niebie nie jest przecież mile widziane. Taka dygresja:)

Opublikowano

@w kropki bordo Zgadzam się z Czarkiem, piękne obrazy wspaniale oddziałujące na wyobraźnię.

 

Nie wiem czy rozumiem. Czytam sobie dla siebie, że jest to o osobie która stawiła czoła swoim lękom i już się nie boi. O osobie, która ma odwagę stanąć naga i spojrzeć na siebie w prawdzie, widząc siebie taką jaką jest i to zaakceptować. Osobie która stwierdziła, że oleje wszystkich wujków dobra rada ględzących o wegańskim czosnku i zacznie żyć po swojemu.

 

I chociaż ostatni czas był ciężki - w końcu dziki szalały, a zima była sroga. W końcu nadchodzi odwilż i rzeki wzbierają. I ta osoba wie, że po tym ciężkim czasie wybierze miłość i żaden wujek dobra rada nie ma prawa się w to wtrącać - PLka jest na to głucha.

 

Ostatni fragment jest dla mnie mniej jasny. Ale to co sobie wyciągnąłem jest bardzo pozytywne i poprawia mi nastrój.

 

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oj tak, trzeba mieć odwagę w dzisiejszym świecie nazywać rzeczy po imieniu.  Natomiast zła nie nazwałbym skrajnością, jest po prostu złem często ubranym w ładne szaty. Pzdr

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Neuroza. Spadek. Lot. Wzbudzenie. Czarny widnokrąg i słońce w broczącym spazmie pulsuje, czernią owalu wypalonym jak oczy. Punkt nie widzi — tylko się odnosi przez krzywizny chropowate, jak głos Pana zawieszony w zenicie.   Ogień krwawi i pożogą przegłaskane lasy wspominają czas zieleni, jak my — popiół w naręczu swej pamięci rozbity w szklane komety kresu.   Nadchodzą, rwą nerwowo przebłyski trwania, aż ziemia — skurczona w martwym uścisku — nakryje ostatnie ziewnięcie synapsy w neuronie odciętym od światła. Łódź odpłynie.
    • @wierszyki   dziękuję:)   proktologowie (!!!) też uwielbiają panie:)   z różnych względów:)   dzięki i pozdrawiam:)    
    • A raki: to lot Ikara!  
    • @Berenika97 Jak słusznie zauważyłaś cudowne Celephais - stolica świata snu jest krainą stworzoną przez Lovecrafta szczególnie dokładnie ukazana w opowiadaniu "Ku nieznanemu Kadath, śniąca się wedrówka". Cóż... Lovecrafta określa się mianem "Samotnika z Providence" choć przez praktycznie całe życie był otoczony bliskimi, miał nawet żonę i chętnie udzielał się towarzysko a także prowadził masę korespondencji. Ja nie mam za bardzo kontaktu z rodziną, nie mam szans na żaden związek nie mówiąc o małżeństwie, Nigdzie nie wychodzę bo nie mam ani z kim ani po co. Nie znoszę głośnych i zatłoczonych miejsc. I co do korespondencji to ogranicza się ona u mnie jedynie do służbowych spraw i komentarzy takie jak ten w internecie.  Więc może i jest to niepokojące. Ale uważam, że trwa to już tyle lat, że świat zapomniał o mnie a ja o świecie. I jedno może spokojnie istnieć bez drugiego. Lubię siebie określać "Samotnikiem z Lublina"

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...