Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Kiedy wcześniej oszczędzałem

drogocenne wód zasoby,

nigdzie tłoku nie zaznałem.

Nie zbliżały się osoby.

Nie musiałem się przejmować

w autobusie, czy też w sklepie,

jaki dystans mam zachować.

Ludzie to wiedzieli lepiej.

 

No i wirus… Odkąd muszę

myć się co dzień a dokładnie,

obojętnie gdzie się ruszę

to zaraz ktoś na mnie wpadnie.

Teraz człeku siwy, stary,

by przestrzegać odległości,

pilnuj nakazanej miary.

Już zaczyna mnie to złościć.

 

Ten tamtemu nie dowierza,

ludzie się mijają bokiem,

człek na człeka, jak na zwierza,

łypie z boku jednym okiem.

Pocieszeniem to przesłanie:

Kiedyś będzie temu koniec

niezależnie gdzie zastanie,

po tej, czy po tamtej stronie.

Opublikowano

Tak po prawdzie, to ja specjalnie nie narzekam. Siedzę w domu, pracuję, nie muszę wstawać o świcie i jechać półtorej godziny do pracy w jedną stronę, mam spokój i więcej czasu...

Ale przygnębia mnie to, że ludzie umierają. To już mogłoby się skończyć nareszcie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • “Jaki piękny naszyjnik” w głowie powiedziałam, bo przecież nigdy wcześniej takiego nie widziałam.  Patrzę w dal, gdy kat na głowę mą worek zakłada i czekam, aż z krwi mojej stanie się brudna marmolada.    Nie myślę o niczym, chwilę cicho lecz namiętnie kontempluję  może kiedyś na płótnie to pędzlem namaluję.  Nie płacze, nie szlocham, ni łza po policzku nie spłynie.  Przestępstw winna, brutalna ta kara mnie nie ominie.    Lecz chwile przed wzroku utratą, patrzę się mu na twarz Zapomnieć, zapomnę. Słyszę “czy mnie dziś poznasz?” Widzę, nie wierzę. Oczy mnie pieką. To ja przede mną- stoję ze śmierci iskrami, krwią brudną świecą. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To mi się spodobało szczególnie :) A tekst wciągnął, ciekawa byłam jak to się skończy. W sumie nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej :) 
    • @karenka ... świat zdąża do Światłości wygląda jego bliskości   a ludzie ludzie idący tłumnie pogrążają go durnie   kiedyś dla hitlera klaskali teraz ... dla innego wodza życie by oddali    ciągle są mali a wielką móc otrzymali  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Nata_Kruk @Rafael Marius @aff @hehehehe @Wiechu J. K. @Natuskaa @viola arvensis @Berenika97 @Annna2 @Waldemar_Talar_Talar @Sylwester_Lasota @Poet Ka @Marek.zak1 @leo   dziękuję  serdecznie pozdrawiam  !!!
    • Nad kaplicą Sykstyńską unosi się biały dym. Coś chrzęści.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...