Somalija Opublikowano 6 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2021 (edytowane) wtargnąłeś kipielą samczych pieszczot bez szans nawinęłam się zwierzęcą odpowiedzią pokusa lżejszej krwi diamentów źrenic rozkoszy upojenia nocy jasnych poparzyłam się kłamstwo męczy szczerość boli Edytowane 6 Lutego 2021 przez Somalija (wyświetl historię edycji) 5
Marek.zak1 Opublikowano 7 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2021 Tak się dobrze zapowiadało, a tu bach. Często tak bywa, niestety. Wiersz mi się podoba, mimo smutnej puenty. 1
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 7 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2021 Witam - mi też się podoba - zwłaszcza zakończenie... Pozdr. 1
[email protected] Opublikowano 8 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2021 @Somalija Wszystko męczy lub boli, czyżby brak już woli? Pozdrawiam Ago, Wszystkiego dobrego.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się