Dekaos Dondi Opublikowano 5 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2021 (edytowane) pytam dziś wiatru czemu owiewa czasem za mało albo zbyt wiele chichotem losu kiedyś i teraz gdy klauny mielą by znów zabierać to nawet wiara bywa zwątpieniem nadal mam błądzić w twoich powiewach poza horyzont gdzie wciąż pytanie może jak dziecko uwierzyć trzeba w życiu o bajce nie zawsze śpiewać dopóki chwile zaklęte w taniec gdyby tak spłoszyć myśli niechciane niech poszybują w bezgłośne echa lecz czy to warto złudnym balsamem gdy pąki słabe chociaż wciąż całe to jakoś trudniej kwiatów doczekać Edytowane 5 Lutego 2021 przez Dekaos Dondi (wyświetl historię edycji) 2
wrotycz Opublikowano 5 Lutego 2021 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2021 Jak dla mnie: znakomity wiersz; Umiejętna operacja słowem , obrazowość i dynamika. Miło czytać nieiklepane wiersze- proszę o jeszcze. Wrotycz pozdrawia
Dekaos Dondi Opublikowano 5 Lutego 2021 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2021 @wrotycz Wrotycz↔Dzięki:)↔ Miło czytać taki komet. Jam zażenowany nieco nawet:)) Tak mnie różnie coś napadnie:)↔Pozdrawiam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się