Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

A na imię mi niepamięć

Tam gdzie smutek mieszka
Tam gdzie wielki strach
Otchłań straszna woła
Czasem woła Nas
Nie bądź wtedy głupi
to syreni śpiew !
Zamknij dusze, uszy
niech nie wabi Cię
żal co rani serce
nie pozwala żyć !
Zawsze przecież przyjdzie
jakiś nowy świt !
Nowe słońce błyśnie
opromieni twarz!
To co było wczoraj
już nie zrani nas!
Podnieś dumnie głowę
w lepsze jutro rusz
strzepnij tylko z siebie
wszystkich łotrów kurz!

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez JAPA (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Tak, czasem trzeba zdecydowanie wystapic przeciwko tym "pokusom", okazać im bunt i sprzeciw oraz gotowość walki z nimi - świadomą wolą życia i przekonaniem o jego wartości :) Twój wiersz bardzo dobrze to wyraża :) Pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław  Bardzo dziękuję! Pozdrawiam.  
    • @tie-break   Bardzo dziękuję!  Twój komentarz poruszył mnie głęboko. To, co napisałaś o świecie, który rozpada się szczegół po szczególe, że ta utrata dzieje się nie w wielkich gestach, ale w drobnych odruchach, które nagle tracą adresata. Dziękuję, że podzieliłaś się tym, co czujesz. Pozdrawiam. 
    • @Charismafilos , @Witalisa Drodzy, nie mogę tego tłumaczyć, niechaj każdy kto czyta rozumie jak chce.  On jest napisany dla Niego i trochę dla mnie.  Dziękuję za czytanie i ślad.   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Przeczytałam ten wiersz z ogromnym wzruszeniem, bo opisujesz z niesamowitym znawstwem ludzkiej duszy chwilę tuż po odejściu osoby, która była dla kogoś całym światem. I w Twoim utworze nie jest to pusty banał, gdyż szczegół po szczególe, obraz po obrazie, wskazujesz, w jaki sposób ten świat odchodzi, rozpada się, zmienia, zaczyna istnieć inaczej, pomimo tego, że Twój bohater liryczny wciąż odruchowo funkcjonuje tak, jakby było po staremu. Podziwiam szczerze tę umiejętność wejrzenia w prawdziwe życie, skryte wśród drobiazgów, które więcej mówią, niż najbardziej górnolotne słowa. A temat bardzo mi bliski.
    • @Kwiatuszek  To moje nastawienie jest niezmienne od bardzo wielu lat. Od czasu do czasu miewam jednak lepszy nastrój. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.  @huzarc  Zbyt często życie jest boleśnie przewidywalne. Dziękuję i pozdrawiam.  @widelec  To nie sprzeczność, tylko napięcie. Można widzieć życie jako loterię o znanym finale, a jednocześnie mieć wpływ na to, jak się przez nią przechodzi. Podmiot nie neguje determinizmu, tylko odmawia kapitulacji. Dziękuję za czytanie i pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...