Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

raz poczułam się
piękna
raz tak spojrzałeś
na mnie
jak na motyla

pytasz czemu motyl
bo piękny
raz jak spojrzysz
na niego
bo potem już nie

urywasz mi codziennie
kawałek skrzydła
już nie umiem
wzlatywać ponad
ciebie

w egoizmie swoim
starłeś pył
ze mnie
i tak jestem
już nawet nie
motylem

Opublikowano

dałbym wierszykowi poleżakować jeszcze.

podoba mi się ten fragment.....przy założeniu, że pojawi się mała przeróbka, która nie zmieniłaby wymowy, a wzmocniłaby siłę wyrazu

"urywasz mi codziennie
kawałek skrzydła
już nie umiem
wzlatywać ponad
siebie " -----> tu dokładnie

pozdrawiam

Opublikowano

Igo, wiersz ma w sobie przesłanie każdego z piszących ,jest w nim metamorfoza jednak zgrzytają mi tu dwie pierwsze strofy .Uważam , że powinnaś go doszlifować a będzie OK !Pozdrawiam ;-)

Opublikowano

urywasz mi codziennie
kawałek skrzydła
już nie umiem
wzlatywać ponad
ciebie

Ten fragment jest naprawdę bardzo liryczny, bardzo piękny i z pewnością może ulokować się w sercu na stałe, jednakże nad resztą popracowałabym trochę. Fragment jest zbyt jak (dla mnie) ciepły aby tkwił wśród surowych powtórzeń.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey   skrótowo rzecz ujmujac  to jest wiersz o tym, jak psyche, poddana intensywnemu 'światłu”, traci swoje deko racyjne formy i przechodzi przez konieczny moment rozpadu aby z fragmentów stworzyc coś, co nie jest już tylko obrazem, ale miejscem życia .   swoistą oazą, która powstaje nie mimo pęknięcia, lecz własnie   dzięki niemu .   czytam go  jako zapis wewnetrznego procesu, w którym psychika najpierw tworzy własne, estetyczne iluzje a następnie poddaje je działaniu bezlitosnego światła świadomości,    w tym sensie wiersz dotyka tego, co w psychologii głębi kojarzyłoby się z procesem indywiduacji u  Jung - rozpad form pozornych jest konieczny, żeby z materiału rozbitego, z 'ziaren”, mogła powstac nowa, bardziej prawdziwa struktura znaczenia. ale jednocześnie ten ruch ma w sobie coś z filozoficznej dialektyki, bliskiej myśleniu G Hegela.   teza (sztuczne piękno), antyteza (gest zniszczenia), synteza (witraż, a potem oaza).   ale to nie jest suchy schemat tylko  żywy proces .   a na poziomie  estetycznym wpisuje się to w przeciecie surrealizm i symbolizm .   bo u Ciebie obrazy są senne, nieciągłe, ale zarazem niosą cięzar znaczeń, które nie chcą się zamknąć w jednej interpretacji.   bliżej mu jednak do chłodnej, precyzyjnej wyobrazni niż do czystego chaosu.   myślę że to raczej kontrolowane przesunięcie rzeczywistości niż jej rozpad.       to jest bardzo ciekawy wiersz..   świetnie napisany.   tylko wymaga aby się w niego wkleić aby go dobrze warsztatowo i literacko rozczytać.     uważam że warto:))))  
    • Grzeszna klacz, haj w Pawłosiowie, Chciała konia mieć ku sobie. Przez lata hetera, Kusiła ogiera! Szczęście, że miał końskie zdrowie …
    • @APM "do" jest kluczowe! :) Fandom pozdrawia ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Nata_Kruk złota rada i dla chłopaka i dla dziewczyny, zawsze! i z odwagą ;)
    • @bazyl_prost   ciekawe co te rybki czują?   o czym myślą przebierając płetwami?   rybki.   fajny wiersz:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...