Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


Bezsenność
Samotność

Oto niebyt
Czyśćca
Pustkowia
Zna je dobrze
Samotny
Człowiek
Ciemność pustka
We mnie
Łzy
Wsiąkają
W
Koc
Nadaremnie
Otwieram oczy
Szukam
Obok
Ciepła
Zimno
W sercu
Zakrzepło
Czrno-szary
Ugór
Przez który
Dążę
Na horyzoncie
Światło
Może zdążę
Nadzieja
W
Oddali błyszczy
Dzień nadchodzi
Szybko minie
Znów
W
Studni nocy
Samotnej głębinie
Zatonę
Piekło
Samotne
Zimne jak
Ludzkie serce
Drżę cały
Zaciskam ręce
Chwila snu
Krótka
Upaja jak wódka
Kolejny świt
Dzień wstaje
Sam
Obcy
W obcym kraju
D.G.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Przejmujący, "schodzący w dół" wiersz.., jednak wynoszony kolejnym świtem znowu ku nadziei... I myśle, że nadzieja to nie nasz własny "produkt", lecz przeczuwanie "lepszej" czy "prawdziwszej" prawdy niż ta, w którą wierzymy. Wierzę w to, że często to co uważamy za piekło samotności, jest "jedynie" czyśćcem tęsknoty, i że ona jest uchylonymi drzwiami do tego, za czym tęsknimy... Serdecznie Pozdrawiam! :)

Opublikowano

@Karina Westfall Na pewno inaczej, ale samotność jest domeną wielu, niezależnie od miejsca zamieszkania, co widać także na forum. Czym innym jest jednakże bycie za granicą samemu, a z kimś, partnerem, rodziną, kiedy masz dokąd wracać po pracy. Też znam temat z autopsji. Obecnie w dobie tanich linii, whats upa, kiedy można do kraju jechać na weekendy, emigracja jest czymś o wiele łatwiejszym niż dawniej, kiedy człowiek był odseparowany na długo, a taka emigracja np. w Niemczech, to jest zupełnie lajtowa. Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie, że kocham, bo mam także dłuższe formy... ale po prostu mam świadomość, że ludzie nie lubią "dłużyzn" i albo je omijają, ale czytają po łebkach... możliwe, chyba, że się mylę... Tak, osobiście wolę krótsze formy, bo każdy ma swoje preferencje, to zrozumiałe i Ty miej swoje. A tutaj na orgu... popisuj się tylko... pozytywnie... bo negatywnie - po co... komu to potrzebne. Poza tym, jeżeli ktoś napisze Ci.. ale dłuuugie.. nie oznacza to, że jest przeciwko Tobie, czy twojemu wierszowi, skoro jednak przeczyta i spróbuje zostawić jakieś słowo od siebie. He.j.. pozytywne, rzecz jasna.. :)  
    • @Berenika97 Dziękuję za uważne odczytanie i interpretację. Dla mnie to pragnienie ma bardziej konkretny, jednolity sens, ale cieszę się, że wiersz otwiera różne odczytania. Pozdrawiam ciepło.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @EsKalisia Ciekawa wariacja na temat.  Do dalszych rozważań.
    • @Maciej Szwengielski O nie, muszę uściślić. Co innego pytanie, jak Pan to wdzięcznie nazwał "fundamentalne" "po co istnieje", a czym innym są cele w życiu. To pierwsze może zadać jakaś osoba z zewnątrz, ktoś, kto obserwuje ludzi. . Wówczas może dociekać odpowiedzi. I podałem wyjątek, że ewentualnie cel naturalny - utrzymanie gatunku. Zaś pytania o cele w życiu zadajemy sobie sami i jednoznacznie je definiujemy. Ja w życiu mam wiele celów, natomiast nie umiem odpowiedzieć na pytanie "po co żyję", bo się nie da. Religia katolicka jest osnową jednej z najbardziej agresywnych i krwawych organizacji w historii. Poza tym, praktykowanie tej religii to najbardziej hipokrytyczne  zachowania społeczne człowieka. Łamane są wszystkie nauki Chrystusa na każdym kroku. Za przyzwoleniem społecznym i chociażby polskiego Episkopatu. Przykładów są miliony. A po trzecie, KK jest organizacją polityczną, a od polityków trzeba wiać i to szybko. Z naszej rozmowy widzę, że jest Pan oczytanym facetem, zatem chyba wiele tłumaczyć nie musze. Dziwi mnie tylko ta Pańska teza. Chyba, że to Pańska prowokacja dla zabawy. ;) 
    • @ghostgirlpoem   Piękna  metafora róży - od rozkwitu, przez więdnięcie, aż po opadający ostatni płatek. Piwonie jako symbol toksycznych relacji?  W wierszu wyczuwa się duży ładunek emocjonalny.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...