Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


samotne i porzucone
skupiają wokół nadpalone żywoty
(każdy z innej bajki)

 

możesz się kiedyś znaleźć 
w krzyżowym ogniu zmian 
błądzić pośród chaosu 

 

wtedy przyjdzie noc 
nieskończona symetria twojego odbicia 
i zrozumiesz że ciemność 
wyłania się by zwabić światło —
światło ćmę 

 

taka zależność 
za cenę życia

 

po życiu

Opublikowano

"Pod światłem tlą się ćmy"...ćmy - ludzie (?) i... nadpalone żywoty, zatem chyba coś ponad...
'Widzę' jakby moment przejścia na drugą stronę, co rysuje mi się już w pierwszej, trzeciej... "nieskończona symetria twojego odbicia" plus ostatni wers.  Treść nieco tajemnicza i.. jak dla mnie, jest metafizycznie. Ode mnie, plus.

Pozdrawiam.

Opublikowano (edytowane)

Blisko Natko, blisko. Ćmy jako zbłąkane dusze, potem trochę o żywych, a jednocześnie jakby martwych, którzy już za życia są pogrążeni w ciemności. Stąd takie a nie inne rozważania w trzeciej cząstce. Światło również jako symbol nadziei na oczyszczenie i wieczność.

Dziękuję za komentarz, że się podjęłaś, odważyłaś;) Serdeczności. 

 

 

Dziękuję także za serducha. Pozdrawiam 

Edytowane przez tetu (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz niszczą, to prawda
    • @Poet Ka   Nie, proszę pani, po prostu większość to wtórni analfabeci - nie umieją pisać i wydają tomiki za własną kasę i czy to jest normalne? Każda osoba dbająca o własność intelektualną - posiada warsztat literacki i szlifuje własne dzieła i dba o ojczysty język polski: polszczyznę - staropolszczyznę i o czytelników. Jeśli ktoś pisze niedbale, chaotycznie i bez sensu - bez składu i ładu - nie dba o czytelników - po prostu wprowadza destrukcję i na domiar tego: wrzuca po kilka "wierszy" dziennie w różnych działach.   I obudził mnie dziś sen, niebiańskich serafinów śpiew:  jednostajny tren...   Sama pani widzi? Umiem? Jednak najpierw piszę na Wordzie i dopiero tutaj publikuję.  
    • @Berenika97 Też zdaje się Kanadyjscy żołnierze tam byli.
    • @Łukasz Wiesław Jasiński   często najlepsza jest pierwsza wersja, bo najbardziej spójna treściowo   kolejne poprawki odbierają pierwotny sens i ten urok świeżości, który wypływał z natchnienia poetyckiego   poprawiać tak, ale pamiętając, że kolejne poprawki mogą zestawieniu z całością utworu być jednak niekorzystne   Dycki pisze o takiej odwadze pisania po swojemu, nie pozwala się strofować- dlatego jest genialny!   piszmy tyle, ile nam da natchnienie i na ile mamy ochotę   doskonałe to niech sobie będą wiersze pisane przez AI   @Łukasz Wiesław Jasiński oczywiście ważna jakość, nie ilość   ale    *odnośnie do jakości: poprawki nie mogą być jak ten fragment wiersza: "suszyła się żaba suszyła(...)"- do pewnego momentu *odnośnie do ilości: na ile nam natchnienie pozwala- nic na siłę- ni w jedną, ni w drugą stronę!
    • @violetta   Niemożliwe! To takie proste?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      nakarmić w każdy możliwy sposób, połaskotać futerko, czasami zdjąć smycz - puścić wolno ( na wybieg ) i już.!? Niczym zwierzaki! Dzięki Violetta! Zapisuję w synapsach !
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...