Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)


Nie mówmy nic dzisiaj, nie trzeba,
Zanurzmy się razem w milczeniu.
Niech słowa przezbędne zapadną
Głęboko pomiędzy w spełnieniu.

Niech myśli rozkoszą dziś wybrzmią
W ciał naszych zacisznym dotyku.
Języki się splotą subtelnie,
Zmysłową popieśćmy się ciszą.

Uspokój mnie w sobie kojąco,
Jak balsam, co chłodzi namiętnie.
Niech mruczy twa skóra dziś drżąca,
Najcichszym z zapachów - pragnieniem.

Niech usta bezglośnie twe szepczą,
Błogości melodię do ucha.
Kołyszmy się w rytmie jej lekko,
Chcę cały się w tobie zasłuchać.







 

Edytowane przez Franek K (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Marek.zak1

 

Dzięki Marku. 

Lubię tworzyć nowe słowa. Mam już kilka na "kącie"

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.

Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w New Roku

@Annie

 

Dzięki Annie i wzajemnie .

Kreseczki zaiste zabrakło. Tak jest jak się pisze na telefonie.

 

Pozdrawiam i wszystkiego dobrego (erotycznego?) w New Roku

@dot.

No właśnie. Czasem słowa są zbędne. Można kochać się w ciszy .

 

Dzięki Dot. 

Wszystkiego dobrego w New Roku  

@lena2_

 

Dzięki Lena . Nieprzypadkowo "spłodziłem" go dzisiaj. Celebra jest zbyt hałaśliwa. Prawdziwe uczucia rodzą się w ciszy. Czyż nie?

 

Wszystkiego dobrego w New Roku

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar dziękuję bardzo pozdrawiam serdecznie 
    • @andrew   Reset i program czyszczący  w weekend – brzmi jak plan. :) Dobry plan. :)  Pozdrawiam. 
    • @Amber Normalnie peel bez tabletek nie potrafi zasnąć a w tym konkretnym przypadku przeholował z alkoholem. O pierwszej w nocy i tak trzeba było wziąć tabletki.  Dziękuję Ci Amber za obecność. Pozdrawiam ciepło i serdecznie. 
    • Gonię twój ogon, on jak zegar - tyka, nie widzę godziny, minuta mi umyka.    I słyszę go wszędzie, za każdym rogiem - on tyka i uroczo się droczy, gdy wchodzę - znika.    Otula go puszysty kożuszek,  ma mięciutkie futerko, i nazwałam go już  nawet - cierpliwy mruczek.   I złapałam go wreszcie,  ciągnę, ciągnę, a tam ogon - i sam ogon! I nic więcej.
    • @viola arvensis   To piękny, niezwykle poruszający wiersz, który czyta się jak balsam dla duszy. Emanuje z niego niesamowity spokój i życiowa mądrość. Świetnie ujęłaś motyw tytułowej "granicy" - tutaj nie jest ona murem oddzielającym od świata, lecz bezpieczną przystanią, w której można odbyć kojącą podróż do wnętrza siebie. Wspaniałe, pięknie i z pokorą piszesz o "oswajaniu potworów", radzeniu sobie z lękiem i odpuszczaniu samej sobie. Zatrzymuje to na chwilę i sprawia, że ma się ochotę odszukać własny "ogród anielskich poruszeń". Wiersz wyróżnia się też wspaniałą metaforyką. Fragment - "Flirtuję z pogodą duszy , ta przetrwa gdy wszystko minie" - to niezwykle mądre, dające siłę przesłanie. Jednak to, co najbardziej zachwyca, to genialna puenta - "...łzami podlewam nadzieję , i sama graniczę już z cudem , bo z życia własnego się śmieję"- łzy, które podlewają nadzieję, zamiast ją topić, to bardzo mocny, nieoczywisty obraz. Z kolei ten ostateczny dystans do siebie i świata na samym końcu to chyba największe życiowe zwycięstwo. Przepiękny wiersz!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...