Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Duch pustyni

Pustynia mi matką słońce mi ojcem
Gdy tańczę w mocnym jego blasku
Siłę mą zawsze promienie gorące
Wiruję wśród ziaren złocistego piasku

Mogę być starcem z długą siwą brodą
Kolejnym razem dzieckiem małym będę
Hurysą co kusi nieziemską urodą
Zagubionego pośród wydm przybłędę

W gorącym wietrze będę tu ifrytem
Lub kroplą wody co nęci pragnienie
W mej pieczy skarby w piasku są ukryte
W mej władzy zguba jest lub wybawienie

Może mnie zoczyć kątem oka człowiek
W ostatnim błysku słońca promieni
Lecz czymże jestem nigdy się nie dowie
Nim się znów w nocy pogrążę cieniu

Będę zmęczonym oczom mirażem
I miastem starym zagubionym w piasku
Tym co zasłużą oazę piękną wskażę
W srebrnym księżyca skąpaną blasku

Ja łzy gdy w ślady wsiąkają wypiję
Kroków stopami stawianych otartymi
Jam przewodnikiem w ostatniej godzinie
Gdyż jam jest duchem wiecznej pustyni
D.G.



Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Siłą

 

hurysą kuszącą

to "co" zawsze mi zwraca nieporadność

tutaj nie dopatrywałbym się anafory, poza tym zawsze te :swej", "mej" trąci mi nieporadnością autora

tutaj niestety wypadasz za burtę rytmu

Za dużo archaizmów, rozmawiasz z nami, a nie z Norwidem czy Asnykiem.

Za wizje 6 za reaizację 3 zaleswie. Do doszlifowania na fajny wierz. Sorry i Pozdro

 

Opublikowano

Pustynna metaforyka zawsze do mnie przemawia. A co do techniki, tak na marginesie samego wiersza, używanie archaicznego stylu może być przecież zabiegiem zamierzonym - parodią. Pozdrawiam 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Myślę, że znalazłeś...
    • nie bryluję  na przejściach dla pieszych   hm to safari    w szarży na monopolowe biuro podróży  z przymusu (śmiech) szarpie struny świętej harfy bwiti z nutami eukaliptusa i wanilii na potwierdzenie teorii  wyjścia z Afryki wracam do źródła    o ja pierdolę    pierdolę sam siebie  jako nałogowy hermafrodyta w głębokich pastelach  strzeżonego ogrodu gdzieś na manowcach czarnego lądu   czknąłem w momencie umierania   wyklejam wierszami pułapkę reinkarnacji ...    
    • @Radosław Dzięki

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Natuskaa   Mocny, fizjologiczny sprzeciw wobec skorumpowanej elity. Posługujesz się obrazami rozkładu i choroby ("zainfekowany do szpiku", "kwaśne mleko"), żeby pokazać zgniliznę świata władzy i prestiżu. Ta "światowa śmietanka" okazuje się być tylko sfermentowanym "kefirem zero procent" - pozbawionym wartości, choć starannie opakowanym produktem. Najbardziej uderza mnie to "przykładam ucho i oko" - moment bezpośredniego kontaktu z tą rzeczywistością, po którym następuje katalog odrzucenia: pisk, skrzywienie, mdłości. Wreszcie ta "niechęć na literkę E" i lista słów od elity przez erozję po ENTER - jakbyś nie chciała już nawet wymówić tych słów i zakończyć jednym kliknięciem. Brutalna diagnoza ale prawdziwa. :)
    • @KOBIETA Skromna wielką literą.. ;)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...