Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witajcie w świecie zakupów zboczeńcy
bądźcie pochwaleni miłośnicy
noszonej bielizny waszej pani
drodzy luzerzy co zostaliście awansowani
do roli prywatnego bankomatu
w drodze do raju

 

tęskniący za kontrolą
którą nad wami sprawuję za zapłatę
zerżnęłam wam tyłek straponem
a wy w lateksowej różowej masce świni
doznaliście spełnienia pijąc mocz księżniczki
stając się skarbonką

 

urzeczywistniając w lochu swoje marzenia
pośród innych świń w chlewiku
składając hołd cotygodniową daninę
miesiąc po miesiącu dostępując
sesji całowania trzewików
bycia spluwaczką i toaletą

Opublikowano

@Lahaj no cóż, każdy czas przekłada się na swoje zachowania, mechanizm rynkowy jest grą popytu i podaży :)

@JAPA to rzecz kulturowa, co czyste lub nieczyste, klasa wyższa nie widzi w tym doła, a wręcz odwrotnie bo dobrostan, skoro płacą za usługę poniżania słono :)  

Opublikowano

@arkadius @arkadius prawda jest kapitalizm, ja płacę ja rządam! 

puki się na to zgadzam to ok, tylko po co używać tych wszystkich słów które, są raczej postrzegane jako niezbyt fajne. Skoro jest tak dobrze, to po co takie nagromadzenie negatywnych emocji ))? 

Widzę w tym wierszu frustrację a nawet gniew i obrzydzenie..

I to super.. bo to są emocje które w poezji są niezbędne .)) Tylko że odczytuje to ja ..autor co chciał przekazać.. może nic ..tylko słowa mu się tak zgrabnie ułożyły)) 

Opublikowano

@JAPA słowa ilustrują rzeczywistość, nie oceniam zjawisk jako dobre czy złe, tym bardziej nie odczuwam obrzydzenia do podmiotu peela, po prostu przedstawiam świat, taki jaki jest, a nie jaki mógłby być.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Simon Tracy Twoje opowiadanie przypomniało mi historyjkę, cytuję poniżej: "Opisana historia brzmi jak klasyczna, ludowa opowieść z morałem, często przytaczana w kontekście strachów na polnych drogach czy opowieści o spotkaniach z nieczystą siłą po spożyciu alkoholu. Choć nie jest to znana z podręczników legenda, motyw ten wpisuje się w tradycyjne podania o diabłach ukazujących się na rozstajach, o czym mowa w relacjach folklorystycznych. Oto zarys takiej opowieści: Dawno temu, kiedy na polnych drogach zamiast aut królowały furmanki, a wieczorami panowała absolutna ciemność, wracał z karczmy rowerem chłop o imieniu Walek. Był mocno wstawiony, więc rowerem rzucało od rowu do rowu. Księżyc raz świecił, a raz chował się za chmury. Kiedy Walek znalazł się na odludnym odcinku polnej drogi, w miejscu, gdzie miedza krzyżowała się z wąwozem, nagle poczuł, że coś mu przeszkadza w jeździe. Zsiadł z roweru i zobaczył na drodze pognieciony papier – może gazetę, a może zawiniątko po tytoniu. Pijany, w złości kopnął papier, a potem postanowił go podnieść. W tym momencie papier zaczął się dziwnie skręcać i dymić. Zamiast płasko leżeć na ziemi, zaczął rosnąć. Z kawałka szarego papieru wyłoniły się rogi, długi ogon i kopyta, które zaczęły stukotać o twardą ziemię. Papier zamienił się w diabła, który zaczął wyśmiewać pijaka, przypominając mu o wszystkich grzechach. Przerażony Walek chciał uciekać, ale rower się przewrócił. Diabeł tańczył wokół niego, a gdy w oddali zapiał kur, zjawa zniknęła, pozostawiając za sobą tylko zapach siarki i strach, który trzeźwił Walka do końca życia. Morał: Nie pij, bo po pijanemu nawet papier diabłem się wyda, a i prawdziwego czarta na polnej drodze łatwiej spotkać." - Google.com
    • Masz lekkie pióro, czyta się jednym tchem, dzisiaj zabawnie, na pstro:):)
    • Czy twoja dusza umie nucić melodię, dając ukojenie myślom od żalu poranionym, które uparcie walczą z cieniem? Czy twoja dusza umie tańczyć i rytm połączyć z biciem serca, aby nie mylić dłużej kroków, i mieć dla siebie więcej miejsca?  
    • ale w życiu jak wiadomo  każdy los swój w ręku dzierży także miłość tworzy ponoć w miarę potrzeb jak należy   on furmankę znajdzie swoją tę przez niego wymarzoną i szczęśliwi będą bardzo małe bryczki ich pochłoną   bielusieńka limuzyna kabrioleta też znalazła lecz jej szybko zrzedła mina z miniwanem go dopała   kończąc krotką opowiastkę powiedzenie rzucę stare każdy szyje własne szczęście robiąc to na własną miarę   :)))
    • @Somalija kiedyś nosiłam podobne i zakładałam pod spod białą koszulę:) wyrosłam z tego:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...