Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

pewien sędzia - zięć sędziego

tak podnosił swoje "ego",

że z ładnymi flirtował,

wcale się nie przejmował, 

w układ wszedł i mógł, więc dlatego

 

zięć sędziego wojewódzkiego

nic nie robił przecież złego

laski tylko obracał

bez moralnego kaca

mówił, że żona brzydka, dlatego

 

ten, co teścia miał sędziego,

taki "burak-  ten tego owego"...

laski tylko obracał

czuł się wtedy jak "baca"

nie przyznawał się pewnie do tego...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Cor-et-anima (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Cor-et-anima

Pan adwokat, postać znana

miał w zwyczaju mawiać z rana

Szanowny kolego

życzę ci smacznego.

Potem wręczał mu banana.

 

Zaś kolega adwokata,

który zjeździł kawał świata

i był oblatany

twierdził, że banany

przydatniejsze od batata.

 

Usłyszawszy to sędzina

wywód swój tak rozpoczyna.

Wiem od mojej córki,

że banan bez skórki...

Rozpłakała się dziewczyna.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA. Ciągle się uczę. Czy się kiedyś nauczę, to bez znaczenia, ważne, żeby studiować. Odpowiem Ci, o kobietach, jak odpowiadam na takie zdanie: a co Wy możecie o sobie wiedzieć - z naszego punktu widzenia? Hmm? :-) Psotka i już.
    • @LessLove   Zachwycił mnie ten wiersz. Niesamowita jest ta klamra kompozycyjna z kawą - od tej zbyt słodkiej, pełnej młodzieńczych mrzonek, po tę gorzką, która smakuje prawdą. Metafora "niepokalanego z naszej winy świata" -  niesamowita. Piękny, dojrzały tekst o tym, co mogło być, a co nigdy się nie wydarzyło.
    • @.KOBIETA.Twoja wyobraźnia psoci nie mniej niż Ty sama, puszku. Jesteście siebie warte, psotki :-)   Dziękuję. Zacząłem "oddychać" w marcu`26. Powstało 60 wierszyków (pozostałe będą się ukazywały tutaj). W kwietniu powstało kilkanaście piosenek. Żyję od marca dla tworzenia, niech się dzieje. Widać że obudził się jakiś potencjał, czyli "wywaliło mi bezpieczniki", co już  mi się zdarzało w życiu dwa razy. Zawsze twierdziłem, ze jestem zbyt poukładany na "artystę", ale tym razem pozwolę sobie na więcej. Piosenki będą cały czas, wiersze (po części na piosenki) także. Ale w planie mam również filmy - na początek seriale animowane z jajem i pieprzykiem. Jak się wypalę - zgasnę - z tego co wiem, jako "wróż" za 33 lata, w czerwcu. Pzdr.   
    • Na kamiennych schodach czarny kot oparty wąsem o Koloseum rozłożone niczym dziurawa muszla pod rzymskim niebem skropione rdzą czasu uśpione. Zmarszczki murów leniwie tworzą obraz przemijania odbity w kocim spojrzeniu jak w bezmiarze wieczności
    • @Jacek_Suchowicz   W takim razie zapraszam do mojego rodzinnego miasta - Lidzbarka Warmińskiego - to na pewno Warmia. Miasto było  główną siedzibą biskupów warmińskich oraz stolicą księstwa warmińskiego. No i ma  gotycki zamek  i pałac letni Ignacego Krasickiego. :)   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...