Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

między nudną szkołą

a nudną pracą

pojechałem na wakacje

do egzotycznego kraju

nie tak zwyczajnie

jak jeździłem z rodzicami

aby leżeć plackiem i nic nie robić

tylko tak by sobie w cv wpisać

że mam dobre serce

 

uczyć będę biedne dzieci

sieroty angielskiego

otwierać przed nimi

drzwi do lepszego świata

 

wiecie -

są profesjonalne agencje

wyspecjalizowani operatorzy

kredowe foldery smutne twarze malców

wystarczy wskazać najsmutniejszą

a reszta to szybkie formalności

spory przelew na konto organizatora

tak moje szczęście że

cudownych rodziców mam

 

na miejscu okazało się

że dzieci mówią po angielsku

lepiej niż ja trochę wstyd no

ale za to wspaniale się bawiłem

przy ośrodku dla sierot

plaża była cudowna

a jedzenie też niczego sobie

przez trzy tygodnie czułem

że robię coś wielkiego

poznałem ciekawych ludzi 

zaangażowanych w naprawianie świata

jedyny zgrzyt to że te dzieci

chciały ze mną wracać

ale gdzie ja bym je tu trzymał

obiecałem że do nich wrócę

 

wcale nie czuję się wykorzystany

 

Edytowane przez Lahaj (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Marek.zak1 wiesz to nie jest nowe słowo to jest potężny przemysł a raczej bardzo groźny proceder podobny do tego jaki brecht ukazał  w operze za trzy grosze. Miłosierdzie i współczucie postkolonialny wstyd bardzo łatwo zmonetyzowac. 95 % hajsu za te wycieczki zostaje w rękach organizatorów. Rodzice specjalnie oddają dzieci do tych przytułków bywa tez tak ze okaleczają by wpadł lepszy hajs.

Edytowane przez Lahaj (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Dag „najlepsze” jest to ze człowiek średnio zorientowany na 100% nabierze się na ten szajs. Istotną weryfikacją takich ofert może być autotest naszych kompetencji. Jak wypada blado to ściema. Na prawdziwe misje jest naprawdę gruba weryfikacja i rekrutacja.

  • Lahaj zablokował(a) i odblokował(a) ten utwór

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 piszesz o transgresji, doświadczeniu granicznym wybijającym z codzienności   bardzo trafny jest tu dobór kruka - totemu towarzyszącemu nagłym wydarzeniom wybijających ze zwykłości, z poczucia bezpieczeństwa   to że kruk pragnie pomóc, jest odzwierciedleniem szoku percepcyjnego    ciekawe jest spostrzeżenie Bereniki, a ta Mroczna natura z ptakiem dobrze odzwierciedla szok i traumę 
    • @Mel666-Classy - a propos bata... ;)   Zaczarowana dorożka (z nutą erotyzmu egzystencjonalnego)   Bogdanie! użyj bata hrabina rzecze Bo dorożka twa się wlecze Bat któtki i wiotki Na pieski i kotki Ściągnę konia, bo uzda się zapiecze.  
    • Sen radości mi nie daje, Pamięć nigdy się nie zmienia, W mej duszy nieszczęście nie ustaje I westchnienia.   Sen spoczynku mi nie daje,  W dzień ich skrywa słońca zorza, Nocą krąg umarłych cieni staje Wokół łoża.   Sen nadziei mi nie daje, Budzi mnie odgłos ich kroków, A ich żałosny widok dodaje Więcej mroku.   Sen mi wcale sił nie daje, Ochoty by popłynąć w dal; Tylko morze dzikszym się wydaje, Wśród czarnych fal.   Sen przyjaźni mi nie daje, By mnie czułością otaczać; Ich spojrzenie pogardę oddaje I rozpaczam.   Sen nie daje mi pragnienia, By zszyć znękane serce me, Oczekuję tylko zapomnienia W śmiertelnym śnie.   I Jane (1837, listopad - jasne, że nie maj...)    Sleep brings no joy to me, Remembrance never dies, My soul is given to misery, And lives in sighs.   Sleep brings no rest to me; The shadows of the dead, My waking eyes may never see, Surround my bed.   Sleep brings no hope to me, In soundest sleep they come, And with their doleful imagery Deepen the gloom.   Sleep brings no strength to me, No power renewed to brave; I only sail a wilder sea, A darker wave.   Sleep brings no friend to me To soothe and aid to bear; They all gaze on how scornfully, And I despair.   Sleep brings no wish to fret My harassed heart beneath, My only wish is to forget In the sleep of death.
    • @Charismafilos nie spodobał się :) @Charismafilos ale mogła powiedzieć: kocham swoją pracę i jadę dalej:)
    • @Charismafilos rozsmakowanie się brzmi dobrze! Musisz znaleźć coś lub kogos, przysłowiowego bata @Charismafilos żeby olać życie i jego wymagania
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...