jazzkółka Opublikowano 29 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2020 (edytowane) w zawłaszczeniu moich dłoni kiedy głodem je niewolisz spojrzeniami palącymi przed którymi nic nie chroni więzisz oczy ponad ziemią namiętnością warem pieszczot w ciasnym splocie żądnych ramion kardamonem zapachniało ustawiecznie łaknąc ciebie wiatrem włosy w wir splątane lgną z zapachem szepcąc śmiele imię drogie dobrze znane ukochany tęsknię cała już Edytowane 29 Listopada 2020 przez opal (wyświetl historię edycji) 7
Bogdan Brzozka Opublikowano 30 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Fajne, z pomysłem - pozdrawiam bardzo. :) 1
Leszczym Opublikowano 30 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2020 Ciekawy w@opal Intrygujący znaczeniowo wiersz. 1
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 30 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2020 Witam - podoba mi się ta tęsknotą - przemawia. Udanych chwil życzę. 1
Gość Radosław Opublikowano 30 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2020 Z żarem i z ogniem. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się