Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

rano się budzę wykochaniem


Rekomendowane odpowiedzi

 

 

lubię dotykać palcami twoje wąsy,
malować wdziękiem flirciaskich zagajeń,
całus gorący - ach, i coś jeszcze!
kipię radością gdy otwieram dłonie
(w nich grymasisz niecierpliwością)
tylko mrrrruczysz: - kochanie chcę więcej!
i jak tu nie oddać facetowi duszy
tak nasączonej erotyką? - i zaiskrzyło!
niech będę kształtną wiolonczelą,
w półtonach nocy zagram na strunach
gwiazdy niechaj przeżyją orgazm,
trwaj chwilo, trwaj! - pragnę jeszcze!
najprostszym gestem obudzę miłość
(czuję się jakbym miała wszystko)
śnieżny księżyc, perłę na piersiach,
ciebie i czułe słowa na złotej nitce,
wystarczy tak niewiele, a może tak wiele
by być bogatą na wyżynach szczęścia,
jest zbyt pięknie bym mogła już zasnąć
jesteśmy do siebie podobni -
mezalianse zdarzają się rzadko, pytam:
czy ożeni się pan teraz ze mną?
ędę kształtną wiolonczelą,
w półtonach nocy zagram na strunach
gwiazdy niechaj przeżyją orgazm,
trwaj chwilo, trwaj! - pragnę jeszcze!
najprostszym gestem obudzę miłość
(czuję się jakbym miała wszystko)
śnieżny księżyc, perłę na piersiach,
ciebie i czułe słowa na złotej nitce,
wystarczy tak niewiele, a może tak wiele
by być bogatą na wyżynach szczęścia,
jest zbyt pięknie bym mogła już zasnąć
jesteśmy do siebie podobni -
mezalianse zdarzają się rzadko, pytam:
czy ożeni się pan teraz ze mną?
 
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...