Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Co będzie żałować dojrzały mężczyzna

 kiedy email śmierci za chwilę otrzyma

da szczerą odpowiedź z wiekiem złapał dystans

co zadeklaruje obnażoną przeszłość

 

całe jego życie to praca i praca

dom już tańczył we śnie gdy zmęczony wracał

nie wie co to uśmiech raczkujących dzieci

gdy wciskał domofon księżyc jasno świecił

 

mantra pokolenia  taka generacja

mąż żonę oglądał tylko przy kolacji

ojciec miał podobnie budował socjalizm

on za wolnej Polski słodki kapitalizm

 

przyszedł w końcu finisz wyścigu z mamoną

nic się nie zmieniło dalej zgrzyty z żoną

ma w dupie oferty Rodos czy Ibiza

gdzie byłeś przed laty ciągle przypomina

 

miały być wyjazdy z dziećmi na wakacje

a jaki efekty desanty do babci

telefony z pracy pierwsze priorytety

a nasza z rodzina zawsze tył niestety

 

nie wiesz o co chodzi nie jesteś tak stary

pomyśl  - było warto  żadne  Baleary

wybrałeś karierę co było nie wróci

przyszedł czas odpisać

 jaki byłeś głupi  

 

 

Opublikowano

Tak, budowanie kapitalizmu wymagało dużo wysiłku i czasu. Nie było kapitału, a nasz przemysł (niektórzy nazywali dobrami narodowymi) był 50 lat do tyłu za światem, oparty na węglu, taniej sile roboczej i upychaniu ścieków w rzekach, a odpadów na składowiskach. Warto było jednakże równowagę życiowa zachować, co nie wszystkim się udało, bo jak ktoś wyznacza sobie wysokie cele, to jednak kosztem czegoś. Dobry tekst. 

Pozdrawiam.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zemdlałem. Podoba mi się estetyka i to, że jazda jest bez trzymanki - wyższa szkoła jazdy. Maślak sitarz i kuna - obłęd. Podziwiam.
    • @iwonaroma Koteczki zawsze na propsie. @MIROSŁAW C. Widać, że nie masz bogatej wyobraźni :P   Macham ogonem :)
    • Sakura najpiękniejsza pora w życiu:)
    • @KOBIETATrafiony zatopiony:)
    • Na wzgórku rządzą: Knurr, Bidon i Amida Trzech muszkieterów raka wątroby We wzgórkowym zamczysku Sceny jak w Otranto   Ojciec sarmata zakłada palto Dał ciepłą kluchą synowi po pysku Wzniósł razem gmach na obroty Cieniem nad wioską obraca kippa Na wzgórku rządzą:   Sepsi, Kiła i Mogiła Zagazowanych tępią tumanów Turlając przed okiem rozległą miedzą Zaczęło się to czarnym handlem Wraz z nawałnicą piętnastego wieku   Obite jak grunt falą u brzegu Nadęli policzki i jednym haustem Napawają się złotem i miedzią Do tego nadzieję marylskich kurchanów

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      * palcem zabija   Na stołku pierdzą: Garry, Eustachy, Noe i Zygmunt Tylko nie w tym kościele praży Zagłuszają go chmury wzgórkowe DIETA CUD DIETA CUD DIETA CUD   Z wędzidłem wyssany brud Niebo przykrył termicznym kocem I każe gwiazdom ubiegać się o azyl Jak dyrygent ma pilnować rytmu? Tak o jego pracy twierdzą.   Szklarze sparzone w hucie paluchy Umęczone w powszechnym cyberzakładzie Wsadzają sobie głęboko w dupę Ażeby chociaż kciuk uratować od tego odoru Wyciągnięty w góre, mówi że jest okej   Ozon wściekły drży do okien Że na próżno schylił otworu Brzydko dzisiaj rozdał krupier Więc zastygł lud w szklanym przysiadzie Setki serc zobaczą, nim wyzioną duchy   Przy stole siedzą: Kozyra, Baal i Abbadon Cóż ten rok ze sobą przyniesie? Ten trzeci, w ciemnych okularach Szpera nosem po globusie   U boku Szatana w balowym luksusie Chwalił się co wszczął w kontuarach I co zrobił w * mieście Jako mięso armatnie byle Meigel baron "Wstawił się" przed twierdzą.   Ten drugi, stoi w Nowym Jorku Skorodowana żądzą płonąca pochodnia Chwieje się na samą woń Kruków krążących nad Tel Awiwem Toteż rzuca im trochę ziarna   Ten trzeci, nie byle parias Na wieść że wkrótce trzej pójdą z dymem Wyciągnął w powietrze dłoń Opróżniono wtem krwiste rzeki do cna Jak stare wino, z tęsknotą marzące o korku.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...