Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

czekoladę mam głęboko

bez niej żyję całkiem spoko

zaraz zmuszę wszystkich wokół

żeby także mieli spokój

 

lecz cukiernik to nie jestem

choć uważa ktoś tak pewnie

nie narzucam czegokolwiek

co jest modne

lub niemodne

 

dla mnie rzeka jest walnięta

więc o rybach wciąż pamiętam

powyciągam biedne na wierzch

z męki strasznej wnet wybawię

 

lecz rybakiem to nie jestem

choć uważa ktoś tak pewnie

nie narzucam czegokolwiek

co jest modne

lub niemodne

 

nie uznaję innych nacji

bo tam sami wariaci

każda czaszka durna pusta

tylko wizja ma jest słuszna

 

zadufanym to nie jestem

choć uważa ktoś tak pewnie

nie narzucam czegokolwiek

co jest modne

lub niemodne

 

zamieszanie jest w tym jaju

ptaszek gnije tam pomału

wyciągniemy wnet zarazę

będzie zwierzak miał obiadek

 

ale skrajnym to nie jestem

choć uważa ktoś tak pewnie

nie narzucam czegokolwiek

co jest modne

lub niemodne

 

czemu oni mają lepiej

a mnie los po dupie trzepie

niech dokopie im na amen

dla mnie będzie to balsamem

 

lecz zawistnym to nie jestem

choć uważa ktoś tak pewnie

nie narzucam czegokolwiek

co jest modne

lub niemodne

 

robię dzisiaj straszne proce

by odmieńcom bój wytoczyć

kiedy zacznę z groźną miną

strzelać prawdą w nich jedyną

 

ale skrajnym to nie jestem

choć uważa ktoś tak pewnie

nie narzucam czegokolwiek

co jest modne

lub niemodne

 

itd...

 

***

słońce masz życia miliardy cztery

chyba więc zdążysz pomóc coś zmienić

promieniem oświeć umysły ludzkie

by lepiej było choć nawet trudniej

 

*** 

lecz póki co

tak czasem mamy

że trza się wyzwolić

od nas samych

 

Edytowane przez Dekaos Dondi (wyświetl historię edycji)
  • Dekaos Dondi zmienił(a) tytuł na Ale skrajnym to nie jestem...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      o niczym innym nie myślałem fakt że nie bekon ale szynka a szynka z - o fo pax małe nie kuśmy myślą samotnika :)))
    • @Poet Ka dziękuję za tak interesujące podsumowanie wiersza.  @Proszalny ten czas przedstawiony w wierszu jest właśnie chwilą zawieszenia pomiędzy światami. To czas, którego nie da się wręcz opisać ani uchwycić słowami. Podoba mi się ta wizja polnych maków:) W takiej krainie czuje się wolność i szczęście...
    • @Rafael Marius u mnie zawsze zielono, choćby i w tle tylko, ale jednak :)  A u Ciebie? @Myszolak bardzo się cieszę.  Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 dziękuję Ci bardzo, potrafisz napisać coś czego ja bym nie ujęła w taki sposób, bo wolę się ukryć w metaforach. Prawda bywa trudna i do tego tak bardzo skomplikowana.  Pozdrawiam serdecznie
    • miałem dwadzieścia lat a moja miłość dziewiętnaście pojawił się ten trzeci na imię daliśmy mu Dawid jest pięknym człowiekiem     Kamilu jesteś herosem słowa. Trzy wiersze w jeden wieczór. I to bez stypendium.  Pozdrawiam serdecznie.    
    • Nasz przedział sypialny ma dwa miejsca leżące. Na jednym ja, na drugim kot. Pomiędzy nami atlas gwiaździstego nieba – nikomu już niepotrzebny w dalszej podróży. Na pokładzie panuje cisza, ale niech to nie zmyli. Dom jak lustro odbija nastroje. Wystarczy się wsłuchać. Pokładowy czas na chwilę przerywa swój bieg i bije dziesiątą.   Nikt z nas nie wie, w jakim miejscu się znajdujemy. Już dawno pomyliliśmy kurs i zamiast uparcie wracać na główne szlaki, krążymy w próżni. Nie ma potrzeby nazywać mijanych planet. Dopóki układają się w spokojne wieczory, nie ma potrzeby niczego zmieniać. Kubek ciepłej herbaty. Za oknami polarna noc odciska na śniegu ślady stóp zwierząt.   Kto nie chciałby zostawić wszystkiego za sobą? Narodzić się na nowo i mieć możliwość wyboru z bagażu doświadczeń rzeczy, które wydają się interesujące. Mam tutaj książki – zbyt wiele książek, by próbować je czytać. Mam także miłość, którą noszę w sobie jak światło potrzebne do życia. Jest moją nawigacyjną boją. Chyba jedyną, innej nie miałem.     grafika: mój dom

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...