Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cisza to spokój, ale i samotność zarazem. Piękny wiersz.

 

Pozdrawiam. FK.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ta "cicha cisza" jakby wydobywała istnienie wszystkiego wokół, pozwalała je w pełni dostrzec... W ten sposób nie można odczuwać samotności :) Czytając poczułam tę ciszę. Dziękuję :)

Opublikowano

"Cicha cisza" niby masło maślane, ale chyba nie do końca, bo przecież mogłaby być głośna, opowiadać o sobie, wręcz krzyczeć, tłumaczyć się, domagać się uwagi... taka cisza do przemyślenia.

 

Pozdrawiam :)

 

Opublikowano

Przepraszam wszystkich, że nie odpowiedziałam na wpisy, recenzję i opinie  ale troszkę pogubiłam się w odpowiedziach . Takie  pisanie nie jest moją najmocniejszą stroną. Chciałabym podziękować za wszystkie odpowiedzi . Bardzo cieszę się, że przeczytaliście mój wierszyk i tak ciepło pisaliście o nim . Moja przyjaźń z ciszą została wymuszona przez życie . Najpierw było mi z nią bardzo źle . Jednak po jakimś czasie zaczęłam się do niej przyzwyczajać, oswajać się z nią a nawet przyjaźnić . Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytających " Ciszę ".

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... ta cisza daje po głowie. Obrazowo, bo wchodzi wszędzie, w każdą dziurę i.. w Autorkę. "Słychać" ją...

Powtórzenie.. "w moim domu mieszka cisza".. dobre, ale drugie.. cicha cisza.. dla mnie, nie.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oj tak, trzeba mieć odwagę w dzisiejszym świecie nazywać rzeczy po imieniu.  Natomiast zła nie nazwałbym skrajnością, jest po prostu złem często ubranym w ładne szaty. Pzdr

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Neuroza. Spadek. Lot. Wzbudzenie. Czarny widnokrąg i słońce w broczącym spazmie pulsuje, czernią owalu wypalonym jak oczy. Punkt nie widzi — tylko się odnosi przez krzywizny chropowate, jak głos Pana zawieszony w zenicie.   Ogień krwawi i pożogą przegłaskane lasy wspominają czas zieleni, jak my — popiół w naręczu swej pamięci rozbity w szklane komety kresu.   Nadchodzą, rwą nerwowo przebłyski trwania, aż ziemia — skurczona w martwym uścisku — nakryje ostatnie ziewnięcie synapsy w neuronie odciętym od światła. Łódź odpłynie.
    • @wierszyki   dziękuję:)   proktologowie (!!!) też uwielbiają panie:)   z różnych względów:)   dzięki i pozdrawiam:)    
    • A raki: to lot Ikara!  
    • @Berenika97 Jak słusznie zauważyłaś cudowne Celephais - stolica świata snu jest krainą stworzoną przez Lovecrafta szczególnie dokładnie ukazana w opowiadaniu "Ku nieznanemu Kadath, śniąca się wedrówka". Cóż... Lovecrafta określa się mianem "Samotnika z Providence" choć przez praktycznie całe życie był otoczony bliskimi, miał nawet żonę i chętnie udzielał się towarzysko a także prowadził masę korespondencji. Ja nie mam za bardzo kontaktu z rodziną, nie mam szans na żaden związek nie mówiąc o małżeństwie, Nigdzie nie wychodzę bo nie mam ani z kim ani po co. Nie znoszę głośnych i zatłoczonych miejsc. I co do korespondencji to ogranicza się ona u mnie jedynie do służbowych spraw i komentarzy takie jak ten w internecie.  Więc może i jest to niepokojące. Ale uważam, że trwa to już tyle lat, że świat zapomniał o mnie a ja o świecie. I jedno może spokojnie istnieć bez drugiego. Lubię siebie określać "Samotnikiem z Lublina"

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...