Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
 

Kocham nawet te puste jesienie
Zbiegłe z miejsca ... przypadku
Z moim przestarzałym sercem
Bluzcze i balustrady
Śpiewy liści pod oknem
Lampa roztapiająca się ciepłem pomarańczy
I smuga smutku unosząca się znad  filiżanki kawy w knajpce, której nigdy nie odwiedzę
A sporo jest takich miejsc.
Praktycznie cały świat.
Nie rozstajemy się ze sobą.
Ani na krok.
Lub, jak kto woli, bo jest nam razem dobrze.
On nigdzie mnie nie zaprasza.
Ja - nie mam nawet walizki, żeby gdziekolwiek wyruszyć.
Nie spieszę się.
Przemijam.
I pomijam to, co potrzebne mi tylko do czegokolwiek
Ale nie do wszystkiego.
Zabijam myśli tępym narzędziem.
Wyostrzam zmyślenia wskazówką każdej sekundy
Lubię ... nie otaczać się iluzją, ale wiedzieć, że jest w pobliżu
Bawi się w piaskownicy - klepsydrą zbrylonego czasu
Każdego życia.
Być może leżysz teraz przy kominku, obok tańcują imbiry i szampany
Przyrzekasz sobie, że na drugi raz nie będziesz podpierał ściany
Ogniem.
Napuszczam wody do wanny
I siebie ... na siebie.
Tonąc ... dryfuję.
I czytam świat jak zamkniętą księgę
Codziennie przychodzę na wieczór autorski.
Ale w miękkiej oprawie.

 
 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Dobra, dobra, herbatkę Ci postawię na osłodę.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      (AI - Deep Dream Generator)   A w tych notesikach możesz zapisywać sobie pomysły na wiersze, bo one lubią uciekać z głowy.
    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
    • @Starzec   To zgrabna gra słów, która przypomina mi aforyzm filozoficzny. Pierwsze dwie linie tworzą lustrzane odbicie, które sugeruje tożsamość bytu i faktu, ich wzajemną wymienność. Trzecia linia zmienia ton -"niebyt działa pod przykryciem" brzmi niemal jak tytuł thrillera szpiegowskiego. Jest w tym humor, ale i prawda - niebyt (nicość, brak, to co nieobecne) rzeczywiście "działa" - przez swoją obecność-jako-nieobecność, przez to, że zaznacza się przez kontrast z bytem. Można to czytać jako miniaturowy traktat o naturze rzeczywistości albo jako żart na temat języka filozofii. Chyba, że coś poplątałam. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...