Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

autorka j.w.

 

Promień słońca zabłądził w alejce, 

wiatr o złotej jesieni coś szepcze.

Lśni paleta kolorów na drzewach,

cyraneczki przysiadły przy brzegu.

 

Czują jesień przybrzeżne szuwary, 

pogubiły kwiaty nenufary...

Na wieszakach jesienne sukienki -

wsiąkły w mig - wyprzedane od ręki.

 

A na ławce plotkują kumoszki,

lecz im tego nie pozazdrościsz.

Byle plotką dziś nikt nie poruszy;

po co być manekinem bez duszy?

 

Może w puencie słów kilka dopowiem;

okulary się nosi na głowie,

snując się w kolorowych maseczkach, 

omijając o półtora - dwa - metra

 

Edytowane przez M_arianna_ (wyświetl historię edycji)
  • _M_arianna_ zmienił(a) tytuł na Rozsypane liście
Opublikowano

Promień słońca dziś jakby przymglony

drzewa szepczą o złotej jesieni

barwą liści aleja się mieni

cyraneczki przy brzegu skulone

 

czują jesień przybrzeżne szuwary

nenufary zgubiły swe wdzięki

na wieszakach jesienne sukienki

wyprzedane do końca bez miary

 

Pozdrawiam

ps masz dobre pomysły

Opublikowano

Barwny, delikatny opis jesieni oraz puenta. Wyczuwa się klimat przejścia z cieplejszych dni w chłód. I subtelną niepewność w głębszej warstwie utworu. Zakończenie jak przystało na ten czas - nie rozwiewa wątpliwości. 

 

Pozdrawiam i dużo zdrowia życzę 

  • _M_arianna_ zmienił(a) tytuł na Rozsypane liście
  • _M_arianna_ zablokował(a) ten utwór
  • _M_arianna_ odblokował(a) ten utwór
  • _M_arianna_ odblokował(a), zablokował(a), odblokował(a) i zablokował(a) ten utwór

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • bądź dla mnie natchnieniem które w uniesieniu ponad obłoki swój welon roztacza szeroki   bądź wodą czystą, która w biegu w rzekę rwącą się zmienia z kilku kropel, ze strumienia   bądź jak sen, który w nocy skrycie do duszy samotnej się wkrada i serce rozbite z odłamków układa   i wiatrem, i łąką, i kwiatem i nocą, i dniem, bólem, cierpieniem bądź dla mnie wiecznym natchnieniem   w świecie niech każde drzewo mówi w liści nieprzerwanym szumie o miłości, spełnieniu, zadumie   niech każdy wschód słońca nadzieję w oczach rozpromienia bo w nich jest źródło spełnienia   a zachody nasze niech będą jak mandarynki pomarańczowe po nich sny żywe i kolorowe   a dzień nasz niech będzie miłością, która wieczności sięgnie i samego nieba dosięgnie   a noc, czarna i ciemna gwiazdami, księżycem śmiercią i życiem   a czas nasz niech będzie jak rzeka która w wieczności płynie i w wiecznej nicości zaginie   a my byśmy na zawsze trwali w natchnionej i zwykłej miłości my ludzie zwykli i prości
    • @iwonaroma kocham ten stan bez odpływania:)
    • @Czarek Płatak czuć w wersach to zasłuchanie w dzwięki muzyki...A być może tą muzyką jest właśnie cisza? Ciekawy jest motyw czoła- to oparcie ciszy o nie może być takim stanem zastygnięcia w zadumie...Pozdr:)
    • Byłaś    Gdzieś tam  W swoim świecie    I powrotów  Już nie było    A oklaski  Były tylko    Na chwilę    I uśmiechnięte twarze  Tam po drugiej stronie lustra...
    • Przestrzeń otulona była słońcem gdy jabłonie zakwitły soczystym spojrzeniem jeden gest tysiąc gwiazd z nienasyconym szeptem a w oczach twoich łzy całym moim światem chciały powiedzieć coś więcej spłoszone wirującym wiatrem i szyliśmy tą aleją ukołysaną snami chwyciłeś moje dłonie a cienie drzew za nami...     Autor fotografii: M. Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...