Natuskaa Opublikowano 18 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2020 można kogoś przykryć warstwami kolejnych napotkanych imion napoczętych spojrzeń bądź gestów przerwanych jak niechciane ciąże myśląc że się tam zapodzieje wszak coraz szersze toczy kręgi wełna okalająca kłębek a on niespodziewanie po tylu latach przyjdzie jakiś starszy zmieniony z twarzy całkiem nie ten i wyciągnie swój uśmiech cudny w który wplecie tę delikatność chwili jakiej nie pochłonęło zapomnienie stwarzane na wszelakie sposoby i powie że już dobrze zmęczoną swą dłoń kładąc na twojej przyjacielsko można zastać się w zdumieniu pośród porozwijanej wełny jak mały kotek po gonitwie między krzesłami gdzie kończyny zmęczyły się czynnym udziałem a koniec kłębka okazał się być po prostu jego początkiem 6
iwonaroma Opublikowano 18 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2020 Każda strofa mogłaby być odrębnym wierszem :) równie interesującym jak całość. Coś bym zrobiła, żeby w ostatniej nie było 'się' trzy razy. Może 'zmęczone czynnym udziałem ' ale nie wiem czy ilość sylab ma zostać zachowana. Pozdrowienia 1
Gość Opublikowano 18 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2020 Myślę, że udało Ci się wywlec na wierzch to, co błąkało się we mnie ostatnio. Podoba mi się brak przekombinowania, tematyka zrozumiała i jednocześnie mam poczucie, że nie trzeba nic dodawać, a jednak utwór prosi się o rozwinięcie "na własną rękę", porusza wspomnienia i emocje, które wydawałoby się, że już wygasły, znieruchomiały, zamarzły na zawsze gdzieś tam z tyłu głowy.
lena2_ Opublikowano 19 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2020 "napoczętych spojrzeń bądź gestów" ,,, ujęła mnie ta fraza, wiersz bardzo głęboki:) 1
duszka Opublikowano 19 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2020 @Natuskaa Wiersz delikatnie, słowo po słowie wprowadza mnie coraz głębiej w "zemierzone" przez niego odczuwanie.., żadne z nich nie zkłóca tego płynnego procesu, wszystkie wydaja się być potrzebne i ze soba zgodne... Bardzo mi się podoba, bardzo :) Pozdrawiam. 1
Natuskaa Opublikowano 19 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Października 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W sumie nie pomyślałam o tym, że mogłyby się utworzyć z tego trzy osobne utwory :) Z potrójnym "się" - przemyślę. Tak jak sugerujesz, najbardziej pasuje, aby zmiana ta dokonała się w linijce ze zmęczeniem. Dzięki i pozdrawiam :) To prawda wiersz dotyczy czegoś/kogoś z bardzo, bardzo dawna. Myślałam, że już go we mnie nie ma. Nasze mózgi są widocznie tak dziwacznie zaprojektowane, że mieszczą gdzieś te najważniejsze osoby, na jakimś sekretnym ołtarzyku, jakby przechowywały potężny zastrzyk pozytywnych emocji do wykorzystania w sytuacjach które uznają za odpowiednie. Dziękuję i pozdrawiam :)
Natuskaa Opublikowano 19 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Października 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, szczególnie za tą głębię. Pozdrawiam :)
Natuskaa Opublikowano 19 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Października 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trochę to było zamierzone... proces składa się z wielu etapów, pominięcie jakiegoś mogłoby być niekorzystne. Widzę, że ostatnio trochę się rozpisuje, dlatego cieszy mnie, że ktoś dostrzega potrzebę zaistnienia wszystkich elementów. Dzięki i pozdrawiam :) 1
Gość Radosław Opublikowano 19 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2020 Wiersz, który zaprasza, aby czytać go jeszcze raz.
Gość Opublikowano 19 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2020 @Natuskaa bardzo ładnie to opowiedziałaś, podoba mi się. :)
Nata_Kruk Opublikowano 20 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2020 Natusska, ładnie rozkręcasz się ze swoimi wierszowanymi historyjkami. Tutaj, rozpisaną wełnę, odnajduję w tytule, ale nie tylko to... Środek, jak dla mnie, do minimalnej korekty.. to niuanse, które 'obejrzę' w spokoju po obiedzie. Pozdrawiam. 1
Natuskaa Opublikowano 20 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W takim razie razem z nim zapraszam do ponownych czytań. Dziękuję i pozdrawiam :) Dziękuję, to miłe przeczytać taki komentarz. Pozdrawiam :)
Natuskaa Opublikowano 20 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Października 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zestaw: kłębek wełny i kotek - chodził za mną od jakiegoś czasu, ale nie miał się do czego przydać, aż w końcu przyszła historia odpowiednia. A z tym rozkręcaniem się... wszystko zależy od dnia. Dziękuję i pozdrawiam :) 1
Nata_Kruk Opublikowano 21 Października 2020 Zgłoś Opublikowano 21 Października 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... :)) no i wyhcodził.! Natuskaa... zerknęłam na 'środek'... wrzucę, popatrz, zrozumiesz o co mi chodziło... jeśli przegięłam sprawę, sorry.. :) a on po latach niespodziewanie przyjdzie starszy zmieniony całkiem nie ten /poda/ uśmiech . . . . jest poda (np).. to "wyciągnie" źle mi się kojarzy... ;) zaplecie delikatność chwili jakiej nie pochłonęło zapomnienie stwarzane na wszelakie sposoby i powie - już dobrze dłoń kładąc przyjacielsko na twojej 1
Natuskaa Opublikowano 21 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Października 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tobie wychodzi jakby coś innego. Widzisz, bo to wyciąganie źle kojarzące się, to takie jest podwójne. Raz że jak z kieszeni coś wyciąga (dawca) i dla niego to jest takie łatwe zupełnie jakby czas nie upłynął, dwa - wyciąganie z pokładów pamięci (u biorcy) w tym momencie równie łatwe. Składanie tych dwóch momentów z kiedyś i z teraz w jedno. Przynajmniej taki miałam zamysł. I dlatego "całkiem nie ten" jest jakby z boku mojej ścieżki rozumowania. Dalej jest nawet fajnie... Dzięki, że mogłam spojrzeć na tekst trochę inaczej :)
Natuskaa Opublikowano 28 Października 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Października 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za podzielenie się wrażeniem po przeczytaniu. Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się