Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Odważę się powiedzieć wprost: wiersz kończy się dla mnie na "przyjdź do mnie boso", reszta go rozmywa... Do tego miejsca i tak zakończony jest świetny - jasny, żywy i obrazowy w wymowie oraz działający na emocje. Własnie dlatego, że tak bardzo mi się podoba odważyłam się na tę uwagę. Ale Ty oczywiście rozstrzygasz :) Pozdrawiam!

Opublikowano

@Dag

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@duszka @iwonaroma @Bogdan Brzozka

Dziękuję za słuszne uwagi
Rzeczywiście, macie rację. Skrócony, wiersz jest w sumie też czytelny, a - mniej pompatyczny

 

Ale zostawię, jak jest.

 

Wiersz był pierwotnie dedykowany, chodziło po pierwsze o Bifröst (sytuację, w której "wali się świat"), a po drugie o metaforyczne miejsce wyjścia sobie naprzeciw, porozumienia się (stąd ta MD "most znaczeń")

Choćby "boso" - bo tylko wtedy to porozumienie jest pełne, prawdziwe

Ale  doceniam bardzo Wasze uwagi Dziękuję i pozdrawiam serdecznie

@Jacek_K Dziękuję Ci bardzo za dogłębne wczytanie się Pozdrowienia serdeczne

Opublikowano

Fajny wiersz i obuwnicza metafora:) słodkie sneakersy:D

 

Co do końcówki, bo widzę, że rozpatrywana, to może i by ten most wystarczył, bo dawałby i tak dużo sugestii, ale dalsze dopowiedzenie też mi pasuje, i rozumiem, że autor(ka?) chce te rzeczy wymienić, wskazać, bo są ważne. pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
    • Być albo nie być - w tym kwestia istotna: Czy szlachetniejszą ideą jest cierpliwie znosić Strzały i pociski straszliwego losu, Czy też za broń chwycić  przeciw smutków morzu, I, stając w szranki, im kres położyć?  Umrzeć – śnić; Nic więcej: Snem swym światu ogłosić, że kładziemy koniec Serca rozterkom albo życia ciosom, Które dziedziczy ciało: oto jest spełnienie, Którego wszech winien żądać. Umrzeć – spać; Śnić  nawet może...– Lecz drąży niepewność: W tym śnie zatraty, sny jakie nadejdą, Gdy zrzucimy z siebie powłokę śmiertelną? Muszą nam dać czas na namysł – to szacunek, Co czyni z bytu długiego  - nieszczęście: Bo czemu cierpieć nam czasu bicze i obelgi, Ciemiężcy razy,  ludzi dumnych wzgardę, Ból niespełnionej miłości, z praw kpinę, Urzędów bezwstydne, zuchwałe szyderstwa, Które cierpliwi od niegodnych znoszą, Jeślibyśmy wreszcie  spokój mogli znaleźć W ostrzu sztyletu? Kto znosiłby trudy, Znoił się i pocił pod  życia ciężarem, Gdyby nie lęk przed tym, co ze śmiercią przyjdzie -  Nieznanym krajem, z którego porządków Żaden człek nie wraca - to spina zamysł, I sprawia, że nam dorzeczniej znosić takie ciosy, Niż zbiec ku innym, których wciąż nie znamy? To ta świadomość nas czyni tchórzami, To tak radosny rumieniec zamiarów Skrywa chorobliwy, blady nalot myśli, A przedsięwzięcia wagi wiekopomnej Zmieniają koryto pod tym  naporem I zrzekają się prawa do miana - Działania.
    • @obywatelDobrej nocy, dziękuję :)     @Natuskaa  Dziękuję :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...